Chromebook Pixel - Google atakuje laptopowy segment premium!

Google Chromebook Pixel (fot. Google)

Google Chromebook Pixel (fot. Google)

Po smartfonach i tabletach Google wziął się do komputerów przenośnych. Koncern z Mountain View właśnie zapowiedział laptopa Chromebook Pixel. Zaprojektowany od podstaw przez amerykańską firmę notebook to sprzęt klasy premium, który jest w stanie konkurować nawet z MacBookami Pro z Retiną!

Google Chromebook Pixel ma łączyć to, co najlepsze w sprzęcie i oprogramowaniu. Najnowsze dziecko wyszukiwarkowego giganta ma 12,85-calowy ekran LCD-IPS o rozdzielczości aż 2560 x 1700 pikseli (proporcje 3:2), który tym samym pod względem upakowania pikseli przewyższa nawet Retinę stosowaną w MacBookach Pro (239 ppi vs 220 ppi). Panel ma bardzo mocne podświetlenie (400 nitów) i szerokie, 178-stopniowe kąty widzenia w obu płaszczyznach.

Google Chromebook Pixel (fot. Google)

Do tego jest przykryty pojemnościowym panelem dotykowym i chroniony przez wytrzymałe szkło Gorilla Glass. Chromebook Pixel ma obudowę z anodowanego aluminium, której grubość nie przekracza 16,2 mm, a całość waży zaledwie 1,52 kg. Wewnątrz smukłej konstrukcji znalazło się miejsce na dwurdzeniowy, niskonapięciowy procesor Intel Core i5 trzeciej generacji o taktowaniu bazowym 1,8 GHz, 4 GB pamięci RAM i dysk SSD o pojemności 32 lub 64 GB.

Google Chromebook Pixel (fot. Google)

Aby miejsca na dane nie zabrakło, nabywca laptopa dostaje 1 TB przestrzeni w ramach usługi Google Drive (na 3 lata…). Za wrażenia wizualne odpowiada zintegrowany układ graficzny Intel HD Graphics 4000. Google Chromebook Pixel jest wyposażony w podświetlaną klawiaturę i szklany gładzik, dwuzakresową kartę WLAN 802.11a/b/g/n, moduł Bluetooth 3.0 i, opcjonalnie, modem LTE. Nie zabrakło kamerki 720p i zestawu trzech mikrofonów z funkcją eliminacji szumów.

Google Chromebook Pixel ma również czytnik kart pamięci i kilka niezbędnych interfejsów — dwa USB 2.0 i wyjście mini-DisplayPort. Wbudowany w laptop akumulator o pojemności 59 Wh ma realnie wystarczać na ok. 5 godzin autonomicznej pracy. Jak można się domyślać, Google Chromebook Pixel pracuje pod kontrolą systemu Chrome OS i nie jest tani. Google życzy sobie za swoje cacko aż 1299 dolarów (bez VAT) za wersję z WiFi i 32-GB SSD.

Za jedyne 1449 dolarów można zamówić model z 64 GB dyskiem i modemem LTE. Tańsze wersje trafią do rąk zamawiających w przyszłym tygodniu, na droższe trzeba będzie poczekać do początku kwietnia. Laptopa Google Chromebook Pixel można kupić za pośrednictwem Google Play (naturalnie nie w Polsce) oraz w sieci Best Buy.

Zobacz również: Niełatwe sprawy: monitor Philips 21:9

Źródło: Google

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Szok i skandal. Okazało się, że w polskich magazynach Amazona trzeba "zapieprzać" PlayStation w Polsce - czym konsola podbiła serca Polaków? Yandex Browser, czyli rosyjska przeglądarka przyszłości. Warto zobaczyć! Nie tylko Project Ara. Puzzlephone też pozwoli zbudować własnego smartfona - w łatwiejszy sposób! Polski wynalazek: Clime. Niepozorna pastylka podłączy nasz świat do Internetu Tarcza Polski - największy polski program zbrojeniowy. Na co wydamy 26 mld? YouWare - człowiek jak bydło. Nowoczesna wizytówka czy ludzkie znakowanie? 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne FES Watch - zegarek z e-papieru. Nie jest mądry, ale wygląda świetnie! Xbox One wykorzysta fitnessowe opaski? Strach się bać - Microsoft chce wiedzieć o nas za dużo! Do czego potrzebny jest Kickstarter? Żeby giganci mieli skąd brać pomysły Najlepsze myszy do gier – propozycje prezentowe na każdą kieszeń [zestawienie] Z naszych gadżetów znikną dziwne znaczki i napisy. E-Label to dowód na to, że rządzi nami biurokracja!