PlayStation 4 ogłoszone. Wszystko, co wiemy o nowej konsoli [aktualizacja]

Wbrew obawom udało mi się dotrwać do nocnego ogłoszenia PlayStation 4. Jestem nahajpowany po granice ludzkiej wytrzymałości. Oto garść faktów na temat nowej konsoli firmy Sony!

Koncentruję się na razie na technicznych zabawkach, nie konkretnych tytułach. Na to przyjdzie jeszcze pora.

Co wiemy o PlayStation 4?

  • Zapewni większą swobodę developerom celującym w gry epizodyczne oraz free2play.
  • 8 GB pamięci RAM DDR5 (wooooow!).
  • Pad, czyli DualShock4, wygląda tak jak na przeciekach: guzik share, touchpad, wtyczka do headsetu, światełko z przodu.
  • PS4 na architekturze pecetowej, żegnaj procesorze Cell.
  • Pierwsza zapowiedziana gra – Knack: japoński dziwoląg z bohaterem, który składa się z chmur kamieni, prawdopodobnie ma demonstrować moc konsoli.
  • Można wyłączyć konsolę i wrócić do gry po włączeniu.
  • PS4 ma dodatkowy chip, dzięki któremu gry i aplikacje ściągane są w tle.
  • Struktura danych w PS4 umożliwia granie w gry, które ściągnęły się w kawałku (czyli coś takiego, jak World of Warcraft na pececie), to powinno się przydać producentom gier MMO.
  • Po naciśnięciu przycisku Share można wybrać fragment z kilku ostatnich minut rozgrywki, edytować go i wrzucić do sieci. To samo dotyczy screenshotów. Praca dziennikarzy właśnie stała się nieskończenie łatwiejsza.
  • Lista znajomych ma odpowiadać rzeczywistym znajomościom. Prawdziwe nazwiska, zdjęcia, wszystko pobrane z połączonych z kontem sieci społecznościowych.
  • Wygląda na to, że wersje demonstracyjne będą streamowane dzięki usługom firmy Gaikai, ale brakuje konkretów. Ważnym elementem stanie się kibicowanie cudzym grom, trend rozprzestrzeniający się ostatnio niestety niczym wirus.
  • Remote play: Playstation 4 w pełni współpracuje z PlayStation Vita (!). Można przenieść grę z PS4 na PSVita. Jeśli ktoś zajmie nam telewizor, możemy grać dalej na Vicie. Właśnie poczułem, że dobrze zrobiłem, kupując Vitę. Cel długoterminowy: możliwość przeniesienia KAŻDEJ gry z PS4 na Vitę.
  • Zapowiedź Killzone 4… czy raczej Killzone: Shadowfall. Wygląda współcześnie, nie jak z przyszłości. To może wystarczyć.
  • Zapowiedź Driveclub, gry o samochodach. Dlaczego nie Gran Turismo 6? Gra o samochodach, sieciowa, synchroniczna i asynchroniczna jednocześnie.
  • Zapowiedź Infamous: Second Son, gry o totalitarnym społeczeństwie i koleżce, który bije złych policjantów dzięki supermocy. Nie wygląda to dużo lepiej niż to, co było na PS3.
  • Zapowiedzi gier niezależnych (indie). Sony zapowiada, że PS4 będzie najlepszym systemem do publikowania małych, niskobudżetowych gier. Nowa gra twórcy Braid, The Witness, wygląda na przygodówkę logiczną w stylu Mysta – i to z 25 godzinami gameplayu. Raczej nie zagram.

Zobacz również: Czy e-sport to sport

  • Szef firmy od Heavy Rain (Quantic Dreams) pokazał animację twarzy. Imponującą.
  • Media Molecule (goście od LittleBigPlanet) opowiedzieli o niesamowitych możliwościach Move’a. Na razie nie wiadomo, jak wygląda Move do Playstation 4, ale niech im będzie. Chłopcy i dziewczyny prezentują machanie Move’em do rytmu z rockowym kawałkiem.
  • Wyszedł facet z Capcomu, Japończyk. Opowiada o nowym engine o nazwie Panta Rhei. Ciekawe, czy będzie się dało naraz chodzić i celować. Demonstracja gry Deep Down, o potworach i lochach. Wygląda… wspaniale.
  • A teraz Square Enix. Wspomnienia Final Fantasy VII (nie znam, skończyłem tylko Final Fantasy X i X-2). Real-time cinematic demo pokazują, o facetach, którzy mocą swych dłoni powstrzymują serie z kałasznikowów. Japończycy.

Szkoda tylko, że nie pokazano, jak konsola wygląda. Może na E3?

Jakub "Cubituss" Kowalski

Artykuł pochodzi z blogu Zagraceni.pl. Republikacja za zgodą autora.

Aktualizacja

Od redakcji Gadżetomanii: Pojawiło się kilka kolejnych, interesujących wieści:

  • Wbrew wcześniejszym plotkom konsola pozwoli na uruchamianie używanych gier. Potwierdził to sam Shuhei Yoshida, szef Sony Worldwide Studios;
  • Na pewno będzie też można grać bez podłączenia do Internetu.
  • Kilka polskich firm tworzy już gry na PS4. Są to m.in. CDProjekt RED, Techland, City Interactive, Flying Wild Hog, Bloober, Tate Interactive.
  • Specyfikacja techniczna: ośmiordzeniowy procesor "Jaguar" x86–64 firmy AMD, układ graficzny Radeon o mocy 1.84 TFLOPS (także AMD), USB 3.0, Bluetooth 2.1, napęd Blu-Ray.

 

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

10 najciekawszych statków kosmicznych z filmów. Czym latali Ellen Ripley i Boba Fett? Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Lech Wałęsa: ulubiony polityk internautów Filmy z GTA V wciąż robią niesamowite wrażenie. To prawdziwy, żyjący świat! Kontrowersyjna reklama T-Mobile - dla Czechów jesteśmy oszustami. Wstyd? Za Polaków w Internecie! Ta vlogerka znalazła genialnie prosty sposób na trolli. Kontaktuje się z ich matkami This War of Mine - przetrwać wojnę, razem. Dlaczego przywiązujemy się do bohaterów w grach? "Kultowe polskie zegarki" i ZX Spectrum powrócą. Nostalgia sprzeda wszystko Film dnia: Toy Story w rzeczywistości. Drony i zdalnie sterowane auto ratują pluszowego misia! 20 lat PlayStation. Polskie gry na konsolach Sony Którego ze znanych brodaczy chcielibyście ogolić? Zapraszamy do konkursu! Płacicie abonament? Będziecie mieć filmy i seriale TVP w Sieci za darmo FIlm dnia: Człowiek kontra maszyna - starcie kolejne. Łyżwiarz ściga się z dronem! Niewygodne dla producentów gier i gadżetów filmy mogą znikać z YouTube. Cenzura? Prawo do walki o dobre imię! Gadżet tygodnia [12] - znamy wyniki głosowania. Co wybraliście? Wardęga nie żyje? Nieprawda. To tylko kolejna próba wyłudzenia od Was pieniędzy Film dnia: Star Wars: The Force Awakens - tak wygląda pierwszy zwiastun... w świecie Lego! Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy. Widzieliśmy pierwszy zwiastun. Co wiemy o filmie? Wybieramy gadżet tygodnia [12]. Który podobał się Wam najbardziej? Błąd sklepu i gra za darmo? Bierzemy! Chytry gracz z Poznań Game Arena siedzi w każdym GTA V najlepiej pokazuje kobietę za kółkiem! Gdzie, jak i za ile? Wybieramy najlepszy sposób na kupowanie gier! Moda na "czarny piątek" dociera też do Polski. Czy we wszystkim musimy małpować Amerykę? Film dnia: Zrób to sam! Kolejka elektryczna z baterii, magnesu i miedzianego drucika