Nocny wypadek uświadomił mi, dlaczego ten gadżet jest tak ważny. HueRay naprawdę może pomóc rowerzystom

Cieszy mnie, że coraz więcej takich gadżetów trafia na Kickstartera. HueRay powinien przekonać rowerzystów dbających o swoje bezpieczeństwo.

fot. Shutterstock

Wczoraj wieczorem w Łodzi doszło do wypadku. Rowerzysta trafił do szpitala z urazem kręgosłupa. Został potrącony jadąc po ścieżce rowerowej:

W tym samym momencie, z ul. Bandurskiego skręcał autobus linii 52, kierując się do zajezdni Nowe Sady. Kierowca nie zauważył przejeżdżającego przez jezdnię rowerzysty i autobus potrącił mężczyznę. Czytaj więcej

HueRay

Oczywiście możemy teraz gdybać, ale niewykluczone, że HueRay mogłoby pomóc w zauważeniu rowerzysty. Dlatego pomysł na ten gadżet tak mi się podoba.

Na pierwszy rzut oka to po prostu światełka zamieszczone na bokach kierownicy, dzięki specjalnym uchwytom. Tyle że ten niepozorny dodatek sprawia, że rowerzysta jest lepiej widoczny podczas skręcania czy na skrzyżowaniach.

Nawet w dzień skręcający kierowcy nic nie robią sobie z przecinającej drogę ścieżki rowerowej. Łatwo wyobrazić sobie, że jeszcze gorzej jest w nocy.

Bezpieczny rower na drodze

HueRay sprawia, że kierowca, który patrzy się w bok, lepiej widzi rowerzystę. Zmniejsza się więc ryzyko, że wjedzie na ścieżkę rowerową lub zajedzie mu drogę zmieniając pas.

Zobacz również: Wideorecenzja: Sony Tablet P

Oświetlenie zapewniają dwie LED-owe lampki, które można wyjąć i schować w kieszeni - nie ma ryzyka, że ktoś je ukradnie. Rzecz jasna trzeba je ładować. Bateria pozwala na świecenie przez 3 godziny (tryb Steady On) lub 6 godzin (Eco Flash). I zakładając, że jeździć będziemy 50 minut dziennie.

Promocyjna cena HueRay wynosi 69 dolarów. Sporo, ale z drugiej strony dostajemy ciekawą i zapewniającą bezpieczeństwo konstrukcję.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 2]. USA i Wielka Brytania To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Oglądasz filmy w sieci? Sprawdź, co ci grozi Gadżetomania TV: Historia flipperów Znany fotograf pisał książkę o robieniu zdjęć smartfonem. Musiał dopisać suplement po przetestowaniu LG G4 WD MyPassport Wireless to prywatna chmura, którą pokochają fotografowie Lenovo: ich pomysły są zwariowane! I o to właśnie chodzi: oczekuję szaleństwa! Jacek Bonecki fotografuje LG G4. Efekty są niesamowite!