Xbox 360 ma już 10 lat. Oto 10 gier, dzięki którym o konsoli nie zapomnimy

10 lat, mnóstwo świetnych gier - tak można podsumować dekadę z Xboksem 360. Ale o których grach prędko nie zapomnę?

Aż trudno uwierzyć, że Xbox 360 skończył już 10 lat. W Polsce konsola jest nieco młodsza, ale w Stanach Zjednoczonych zadebiutowała 22 listopada 2005 roku. Mogłoby się wydawać, że odkąd na rynku jest Xbox One, to śpiewanie “100 lat” jest mało śmiesznym żartem, ale w tym przypadku ma sens. Xbox 360 prędko ze sceny nie zejdzie. I nie chodzi o to, że na tę konsolę gry wciąż wychodzą. Po prostu Xbox One może odtwarzać wybrane gry z Xboksa 360, co oznacza, że sprzęt będzie żył (chociaż bardziej duchem niż ciałem) jeszcze przez długi czas. Choć, nie da się ukryć, schodzi już na dalszy plan. Za co go zapamiętam?

10. Rise of the Tomb Raider

Mówiąc szczerze, już dawno wysłałbym “stare” konsole na emeryturę. Mamy nową generację, więc niech twórcy skupiają się wyłącznie na PlayStation 4 i Xboksie One. Ekipa odpowiedzialna za Rise of the Tomb Raider uważa jednak inaczej i… bardzo dobrze! Twórcy pokazali, że dziesięcioletnią konsolę stać naprawdę na wiele. Byłem pod wielkim wrażeniem, gdy zobaczyłem, jak na Xboksie 360 prezentuje się gra z 2015 roku:

Choć, oczywiście, nie zawsze jest tak kolorowo:

Ach, gdyby każda gra pożegnała się z Xboksem 360 tak, jak zrobił to Rise of the Tomb Raider. Oceniając gry na zakończenie generacji zawsze będziemy wspominać, że "na Xboksie 360 nawet po dziesięciu latach dało się zrobić śliczną produkcję".

9. BioShock

Tak, dobrze pamiętacie - BioShock ukazał się nie tylko na Xboksie 360, ale też na pececie. Jednak w 2007 roku wersji na PlayStation 3 zabrakło, więc jeśli ktoś chciał zagrać w tę wyjątkową strzelaninę na konsoli, to wybór był tylko jeden: Xbox 360. Po roku BioShock wylądował też na PlayStation 3, ale niecierpliwi pewnie już dawno zdążyli go przejść. Na sprzęcie Microsoftu…

8. The Elder Scrolls IV: Oblivion

Sytuacja podobna do tej z BioShockiem - Oblivion najpierw (w 2006 roku) pojawił się na pececie i Xboksie 360, a dopiero po roku był dostępny również na konsoli Sony. To pokazuje, jaką przewagę zdołał sobie wypracować Microsoft. Oblivion to w końcu gra Bethesdy, na dodatek kolejna część ukochanej przez wielu serii. Wszyscy zauroczeni Morrowindem, ale nie mający już mocnego komputera, zapewne nie mieli wątpliwości i sięgnęli po grę na Xboksie 360. Byliście w tym gronie?

7. Ace Combat 6: Fires of Liberation

Przypominając sobie gry, które lata temu ukazały się na Xboksie 360, trafiłem na Ace Combat 6. I zacząłem się zastanawiać: gdzie podział się ten świetny gatunek gier? Owszem, mieliśmy jeszcze kilka części Ace Combat, Ubisoft wystartował z serią Hawx, ale gier, w których latamy samolotami i walczymy z innymi pilotami jest obecnie zdecydowanie za mało. Szkoda, że Microsoft nie wpadł na ten sam pomysł, co osiem lat temu i nie wydał nowej odsłony Ace Combat tylko “u siebie”. W 2007 roku fani serii nie mieli wyjścia — musieli postawić na Xboksa 360 i Fires of Liberation, bo po prostu była to świetna produkcja. I świadczy o tym wysoka średnia na Metacritic: 80/100 od dziennikarzy, 7.9/10 od graczy.

6. Eternal Sonata

Pewnie w innych tego typu zestawieniach tej gry nie znajdziecie. Ba, sam nie wiem, czy Eternal Sonata można zaliczyć do “10 najlepszych gier na Xboksie 360”. Ale skoro mówimy o grach, przez które Xbox 360 zostanie zapamiętany, to tego tytułu pominąć nie mogłem. Choć jest też wersja na PlayStation 3 (ukazała się jednak później), Eternal Sonata kojarzy mi się wyłącznie z Xboksem 360. A grę zapamiętałem, bo głównym bohaterem jest… Fryderyk Chopin. Polski pianista na chwilę przed swoją śmiercią trafia do świata magii i snu — nie da się ukryć, Eternal Sonata to wyjątkowa pozycja.

5. Limbo

To trzeba Microsoftowi przyznać - Xbox Live Arcade było fantastycznym miejscem, w którym znalazły się wszystkie mniejsze (i tańsze) produkcje. Na Xboksie 360 znaleźliśmy nie tylko wielkie hity, ale też perełki, takie jak Limbo właśnie. Niby to “jeszcze jedna platformówka”, ale wystarczy rzucić okiem na zwiastun czy fragment gameplayu, żeby wiedzieć, że mamy do czynienia z grą wyjątkową. Dziś Limbo dostępne jest niemal wszędzie, ale najpierw pojawiło się na Xboksie 360. I chwała konsoli za to!

4. GTA IV

To nie był xboksowy tytuł na wyłączność, ale dla mnie “czwórka” kojarzy się z Xboksem 360 - wybaczcie, fani PlayStation, ale tak właśnie jest. I podejrzewam, że wyjątkiem nie jest, bo słyszałem sporo historii o tym, jak pecetowcy przesiadali się na Xboksa 360 właśnie przez premierę GTA IV. I choć “czwórka” wydaje mi się trochę przekombinowana i nie tak dobra jak jej poprzednicy czy GTA V, to i tak spędziłem przy niej wiele naprawdę miłych chwil. Dla mnie był to jeden z powodów, dla których nie żałowałem posiadania konsoli.

3. Condemned: Criminal Origins

Ależ to była popaprana gra. Nie straszna, nie dziwna, nie brutalna — popaprana pasuje tutaj najlepiej. Dla mnie to jedna z najlepszych gier “w ogóle”. Niesamowity był klimat: ciężki, gęsty, niebezpieczeństwo się czuło. A z rywalami walczyło się za pomocą siekiery, desek z gwoździami, łomu albo po prostu tego, co znalazło się koło ręki. Wyobraziłem sobie, że Condemned: Criminal Origins powraca i dostępny jest w wirtualnej rzeczywistości. I wiecie co? Nie mam pojęcia, czy odważyłbym się zagrać…

2. Halo 3

Czy trzeba dodawać coś więcej? Nie sądzę. Halo 3 to po prostu jeden z najważniejszych tytułów w całej historii Xboksa. Synonim tej konsoli. Myślisz Xbox, mówisz: Halo.

1. Gears of War

“Nie mam Xboksa 360, ale jakbym miał, to przede wszystkim dla Gears of War” - mówiło wielu. I trudno się dziwić, bo dla trylogii (i “polskiej” odsłony, Gears of War Judgment, zrobionej przez studio People Can Fly) należało kupić sprzęt Microsoftu. Kawał mocnej, brutalnej, efektownej strzelaniny. Właściwie możemy już o niej tak powiedzieć: kultowa seria. Każdy wie, czym są “Gyrosy”, prawda?

Tak, wiem, zabrakło paru tytułów, z serią Forza na czele. Ale cóż — taki już los “subiektywnych rankingów”. Dajcie znać, dla jakich gier kupiliście Xboksa 360 i przez jakie produkcje o tej konsoli nie zapomnicie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Konsole:

Gry na PlayStation VR: 90 klatek na sekundę ma być standardem Sony: PlayStation VR ma przewagę nad konkurencją Oculus Rift, PlayStation VR czy HTC Vive: które gogle VR osiągną największy sukces? Oculus Rift, HTC Vive, PlayStation VR? Najlepiej kupić... Virtual Boya od Nintendo Sony: na PlayStation VR nie chcemy zarabiać PlayStation VR: znamy dokładną specyfikację Stare konsole, piękne telefony, szemrane towarzystwo. Żałuję, ale w polskim lombardzie nigdy nic nie kupię Na PlayStation VR będzie w co grać! Gogle otrzymają więcej gier niż niejedna konsola - zobacz zwiastuny 10 gier na PlayStation VR, na które warto czekać PlayStation 5? Nie sądzę, że powstanie PlayStation zaraz stuknie 20 lat. Wspominamy konsolę, która powstała... z czystej złośliwości Sprzęt, którego nie znacie. Zapomniane radzieckie konsole gier wideo Armiga i inne retro konsole to nostalgiczne oszustwo. Staroszkolne granie nie umarło Oculus Rift jednak trafi na PlayStation 4 i Xbox One? Dziwne losy growej wirtualnej rzeczywistości Konsole potrzebują większych nośników. Dziś Blu-ray to już za mało! LexiBook: przenośna konsola z Biedronki. Ma więcej gier niż Vita i grafikę jak na PlayStation 4 - jest się z czego śmiać? GTA V: porównanie grafiki. PC, PS4, Xbox One, PS3 i Xbox 360 PlayStation Flow to tylko żart. I szkoda! Ruch w rzeczywistości to postępy w grze Spotify wreszcie na PlayStation. Konsola centrum domowej rozrywki. Pecet niepotrzebny? PlayStation 4 i Xbox One. To nie jest generacja dla starych graczy Motion Tennis Cast: tenis dla każdego. Smartfony zabiją PlayStation Move i Kinecta PlayStation 3 i Xbox 360 przestają być potrzebne. Emerytura starej generacji coraz bliżej - i bardzo dobrze! Co z tego, że kosztuje ponad 11 tysięcy złotych. To stolik dla prawdziwego fana PlayStation! PlayStation 4 czy Xbox One? [Waszym zdaniem - podsumowanie]