Chłodząca klawiatura od Thanko
Uff, jak gorąco. Jest tak gorąco, że nawet nie chce się myśleć, nie mówiąc już o pisaniu, a dłonie przyklejają się klawiatury. Mimo, że praca nie zając, to jednak czasem nawet w tak niesprzyjających warunkach trzeba napisać kolejny wpis na blogu. A gdyby tak mieć chłodzącą klawiaturę?
Jak zwykle niezawodna w takich przypadkach dalekowschodnia firma Thanko (tak, to ta od klimatyzowanego krawata) oferuje prosty choć nieco specyficzny sposób na spocone dłonie. Klawiatura z trzema wentylatorami chłodzącymi nadgarstki wymaga do pracy aż dwóch portów USB – z tego drugiego czerpią energię kręcące się wiatraczki.
Pomysł w sumie całkiem ciekawy, w sam raz na sobotniego, wakacyjnego niusa. Co prawda cena jest już zupełnie nie lajtowa – Japończycy mogą ją mieć za równowartość ok. 130 zł. Czy chłodzone nadgarstki są warte tej ceny?
-
http://w-wydychanym-powietrzu.jogger.pl anoriell
-
http://www.wolnytermin.pl elliott
-
Pawlak_base5






![10 najbrzydszych aut świata [galeria]](http://s2.blomedia.pl/www.smartdriver.pl/t/135x84/2012/01/Hyundai-Matrix_2005.jpg)



![Evi - zamiennik Siri czy kolejna nieudana podróbka? [krótki test]](http://s1.blomedia.pl/simblog.pl/t/135x84/2012/02/Evi-252x168.jpg)


