Laptop, którego nie będziesz musiał ładować?

fot. Flickr.com/jeff_w_brooktree/lic. CC

fot. Flickr.com/jeff_w_brooktree/lic. CC

Każdy posiadacz laptopa wie, jak ważny jest czas pracy na baterii. Chcielibyśmy, żeby był jak najdłuższy, jednak od noszenia ze sobą ładowarki raczej się nie uwolnimy. A gdyby tak mieć laptopa, który ładuje się dzięki naciśnięciom klawiszy?

Odległym marzeniem ludzkości jest opracowanie prostych sposobów na pozyskiwanie taniej energii. Dla gadżetomaniaka przekładałoby się to po prostu na dłużej działające gadżety. Obiecującymi pomysłami jest wykorzystanie zjawiska piezoelektryczności – pamiętacie ciekawy koncept tabletu Ecopad, albo przejście dla pieszych zasilane krokami? Teraz podobną technologię naukowcy chcą wykorzystać w laptopach.

Nanogeneratory będą zasilać się same!

Dla przypomnienia – zjawisko piezoelektryczne zostało odkryte w XIX wieku i pozwala, w dużym uproszczeniu, na pozyskiwaniue energii w wyniku nacisku mechanicznego. Badacze z Royal Melbourne Institute of Technology opracowali niezwykle cienką powłokę piezoelektryczna, którą można umieszczać na różnych częściach gadżetów. Jak mówi jeden z naukowców, dr Madhu Bhaskaran:

Energia piezoelektryczności mogłaby zostać wykorzystana w butach, tak żeby w czasie biegania ładować telefon komórkowy, albo w laptopach, które ładowałyby się dzięki naciśnięciom klawiszy. Można nawet stworzyć rozruszniki serca zasilane dzięki ciśnieniu krwi – słowem, stworzyć wiecznie działająca baterię.

Słońce może pozbawić cały kraj elektryczności

Niestety nie wiadomo kiedy taka technologia mogłaby się pojawić w najpopularniejszych gadżetach. Nie da się ukryć, że powszechne wykorzystanie piezoelektryczności to bardzo obiecująca wizja i mam nadzieję, że już niedługo będziemy świadkami powstawania nowych, energooszczędnych gadżetów.

Regulamin komentowania

  • Gość

    Mam nadzieje że szybko wprowadzą tą metodę do laptopów i smartphone’ów

  • koks

    ja też. androida nie trzeba by było ładować codziennie(mam na myśli tel z tym osem) tyle że po dotykaniu ekranu by się go ładowało XD

  • http://www.feelingtense.pl Regis

    Telefon to raczej należałoby ładować poprzez ruch – chodzimy sporo i wytrząsamy się w autach/busach.

    A co do piezzoelektrycznej klawiatury – pomysł fajny, choć chyba nie wygenerowałoby to zbyt wiele prądu ;)

  • Gościuś

    Niech jak najszybciej wprowadzą ładowanie urządzeń z dotykowym ekranem przez jego dotykanie. Gdy smartfon leży w nieużywany – marnuje mało energii. Natomiast gdy jest używany, potrzebuje jej. A więc niech podczas używania się ładuje. Zamiast kombinować z coraz to lepszym procesorem (trwają prace nad czterordzeniowcami!), niech prześcigają się w super-bateriach, nowych super-sposobach ładowania… i dodawać DVB-T (nie analog tv, dvb-h) do flagowych modeli producentów! 

  • adam.kulesza

    Co wy macie z tym ładowaniem komórek dotykowych ?
    Przeczytaliście artykuł ? Tu chodzi o zjawosko piezoelektryczne.
    Komórki dotykowe się dotyka a nie naciska, gdzie wy tam chcecie ten mechanizm
    wcisnąć, ruchomy ekran ?

  • Camro

    I tak się nie doczekacie takich urządzeń, a jak już to będą kosztować kilkanaście-dziesiąc tysięcy $. A jeśli już to „początkowe” modele będą tak słabe że nieopłacalne a przy każdym „nowym” modelu będą „ulepszać” sprawność o jakieś 10% ;]

Pierwszy androidowy wojskowy tablet Harrisa
Pierwszy androidowy wojskowy tablet Harrisa

Zamknij