5 gier na Windows 8, które lepiej obsługiwać dotykowo, niż myszką

W FPS-y wciąż lepiej grać z pomocą klawiatury i myszki, do gier walki dalej najlepszy jest pad. Ale istnieją takie gry, które najwięcej frajdy dają, gdy miziamy paluchem po ekranie.

Korzystając z faktu, że mamy w redakcji laptopa Lenovo Flex 15, postanowiliśmy przyjrzeć się grom na Windows 8. Konkretnie rzecz ujmując: tym, które obsługujemy dotykowo. Odpuściliśmy więc Battlefielda 4 i nowe Mortal Kombat, ale… są ludzie, którzy wciąż myślą, że fajnym przerywnikiem w pracy i szkole jest Pasjans i Saper. Czas wyprowadzić ich z błędu.

Okazuje się, że najlepszym przerywnikiem, jeśli chcemy podotykać naszego laptopa, są… gry znane z tabletów. To źle? Jeśli są tak fajne, jak poniższa piątka, to nie mamy nic przeciwko. Oczywiście mając laptopa z tak mocnymi podzespołami warto odpalić też bardziej wymagające gry, ale czasem można się odrobinkę odmóżdżyć przy "dużych" wersjach mobilnych hitów, czyż nie?

1. Rayman: Jungle Run

Powrót Raymana po latach w grze Rayman Origins bardzo nas ucieszył. Świetna platformówka z rewelacyjną, kreskówkową oprawą, toną humoru i fajnymi patentami gameplayowymi (choć musimy przyznać, że gra bywała potwornie trudna) odniosła wystarczająco duży sukces, by zapewnić Raymanowi występ w kilku kolejnych grach. Jungle Run jest jedną z nich – nieco uproszczoną względem Origins, ale wciąż cieszącą oko świetną oprawą.

Zabawa polega tu przede wszystkim na omijaniu przeszkód. Rayman bowiem biegnie przed siebie sam – nie mamy na to wpływu. Możemy za to skakać. Uwierzcie, że to wystarczy, by wciągnąć się na długo, a gra dzięki uproszczeniu jest niesamowicie dynamiczna. Poza tym zbieramy tak zwane znajdźki, co w pędzie często nie jest łatwe i trzeba wielokrotnie powtarzać poziom, by mieć komplet.

Co ważne, mimo że gra jest trudna – skoki często trzeba wyliczać co do milimetra, a jeśli odpalimy śmigiełko o sekundę za późno, czeka nas porażka – potrafi naprawdę dobrze zrelaksować.

2. Fruit Ninja

Jeśli zdarza się Wam grać na tabletach i smartfonach, nie możecie nie znać Fruit Ninja. Wersja pecetowa niewiele się różni. Da się grać myszką, ale radocha jest dużo mniejsza. Rozgrywa polega tutaj bowiem na… no cóż, przecinaniu owoców, które pojawiają się na ekranie. Brzmi prosto? Tak, takie jest, a jednak wraz z rosnącym poziomem trudności wciąga coraz bardziej.

Zobacz również: Niesamowity telewizor Samsunga: 110 cali, UHD

Nie spodziewajcie się oszałamiającej oprawy – po prostu kolejne ananasy, kokosy, mango i inne owoce wyskakują zza krawędzi ekranu, a my kreślimy kreski. Wtedy owoce rozpryskują się, tworząc plamy na ścianie znajdującej się w tle.

Jeśli potrzebujemy szybkiego, kilkuminutowego rozładowania napięcia – ta gra jest perfekcyjna.

3. Halo: Spartan Assault

Czy są tu fani serii Halo? Cóż, w Polsce nie jest ona tak popularna jak w Stanach, gdzie została otoczona niemal takim kultem jak Gwiezdne wojny, ale faktem jest, że właściwie wszystkie części to naprawdę dobre strzelaniny.

W Spartan Assault, w odróżnieniu od poprzednich części, nie oglądamy jednak akcji z perspektywy pierwszej osoby. Widok jest izometryczny. Ale to wciąż realia science-fiction, a fabuła kręci się wokół wojny ludzi i Covenantów.

I chociaż nie wcielamy się Master Chiefa, głównego bohatera serii, to dzieje się dużo: w kolejnych lokacjach rozwalamy masy przeciwników.

Cieszy oprawa, zwłaszcza efekty specjalne. Brakuje nieco trybów wieloosobowych, ale za to możemy porównywać wyniki w rankingach.

4. Angry Birds Star Wars

Jeśli ktoś powie, że nie słyszał o serii Angry Birds – nie uwierzymy. To tytuły, które nie były ani innowacyjne, ani skomplikowane, a jednak właśnie dzięki prostocie i zabawnej oprawie zdobyły nieprawdopodobną popularność.

Jako że fanów Gwiezdnych wojen w redakcji nie brakuje, postanowiliśmy wyróżnić właśnie Angry Birds Star Wars. Wystrzeliwanie ptaków z procy, by ubić świnie, staje się nieco mniej infantylne i odmóżdżające, gdy ptaki używają mocy, a świnie są szturmowcami… No, a w każdym razie robi się to dużo przyjemniej.

Dodatkowe punkty lecą za komiksowe przerywniki parodiujące wydarzenia z filmów. Choćby dla nich warto pograć, nawet jeśli seria Angry Birds nie jest naszą ulubioną.

5. Cut the Rope

To kolejny, obok Fruit Ninja, hit z tabletów, choć tu mniej chodzi o zręczność, a bardziej o fajne zagadki logiczne.

Przecinamy linę – tak, wiemy, tego można się było domyślić z tytułu. Ale nie tylko, bo z czasem w lokacjach pojawiają się przeróżne urządzenia, których działanie musimy zrozumieć. A wszystko po to, by… nakarmić sympatycznego stworka kulką.

Czasem mózg wywraca się przy tym kombinowaniu na lewą stronę, ale warto poćwiczyć szare komórki, prawda?

Lenovo Flex 15 dostępny jest w sklepie RTV EURO AGD, jego cena wynosi 2799 zł.

Materiał powstał we współpracy z:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Szok i skandal. Okazało się, że w polskich magazynach Amazona trzeba "zapieprzać" PlayStation w Polsce - czym konsola podbiła serca Polaków? Yandex Browser, czyli rosyjska przeglądarka przyszłości. Warto zobaczyć! Nie tylko Project Ara. Puzzlephone też pozwoli zbudować własnego smartfona - w łatwiejszy sposób! Polski wynalazek: Clime. Niepozorna pastylka podłączy nasz świat do Internetu Tarcza Polski - największy polski program zbrojeniowy. Na co wydamy 26 mld? YouWare - człowiek jak bydło. Nowoczesna wizytówka czy ludzkie znakowanie? 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne FES Watch - zegarek z e-papieru. Nie jest mądry, ale wygląda świetnie! Xbox One wykorzysta fitnessowe opaski? Strach się bać - Microsoft chce wiedzieć o nas za dużo! Do czego potrzebny jest Kickstarter? Żeby giganci mieli skąd brać pomysły Najlepsze myszy do gier – propozycje prezentowe na każdą kieszeń [zestawienie] Z naszych gadżetów znikną dziwne znaczki i napisy. E-Label to dowód na to, że rządzi nami biurokracja! Polskie Kinetise zwycięzcą europejskich finałów IBM SmartCamp! Będą nas reprezentować w USA