CNN kupi Mashable za 200 mln dolarów?

CNN kupi Mashable za 200 mln dolarów?12.03.2012 11:57
Szykuje się wielka transakcja? (Fot. Flickr/khrawlings/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski

Agencja Reutera podała informację o planowanej sprzedaży jednego z największych blogów zajmujących się tematyką IT. Mashable ma zostać zakupiony przez CNN za nieprawdopodobną kwotę - ponad 200 mln dolarów.

Agencja Reutera podała informację o planowanej sprzedaży jednego z największych blogów zajmujących się tematyką IT. Mashable ma zostać zakupiony przez CNN za nieprawdopodobną kwotę - ponad 200 mln dolarów.

Nie było informacji o tym, że Mashable jest na sprzedaż, ale widać wszystko jest na sprzedaż, pozostaje tylko kwestia ceny. Według Feliksa Salmona z agencji Reutera CNN może kupić ten jeden z największych serwisów zajmujących się branżą IT za więcej niż 200 mln dolarów. Dziennikarz jako źródło podał anonimowego informatora.

Co więcej, Salmon powiedział, że transakcja już w zasadzie została dokonana i obie strony ogłoszą ją we wtorek. Informacja została podana z zastrzeżeniem, że dziennikarz nie wie tego na pewno, jest to jedynie "całkiem prawdopodobne".

Wierzyć czy nie? Wierzyć, bo Salmon zazwyczaj wie, co mówi. Wierzyć, bo Pete Cashmore, założyciel Mashable, od dawna współpracuje z CNN, m.in. pisząc felietony dla medialnego giganta. Wierzyć, bo o "zaawansowanych rozmowach" pomiędzy Mashable i CNN pisze także "The New York Times".

Nie wierzyć, bo to ogromna kwota za taki serwis jak Mashable. Ale jeśli CNN faktycznie taką oferuje, to nic tylko brać. TechCrunch poszedł za znacznie mniejszą sumę.

Z drugiej strony przykład TechCruncha pokazuje, że nie zawsze jest sens sprzedawać coś, na co pracowało się latami. Pod rządami AOL-u TechCrunch nie ma się zbyt dobrze, a Michael Arrington też wyraźnie się pogubił.

Mashable ma specyficzny styl. Jest w nim dużo tekstów lekkich, łatwych i przyjemnych, świetnie czytających się wyliczanek (typu "10 najlepszych..."), ale są też analizy, z których można się czegoś dowiedzieć. Jeśli właścicielem zostałby CNN, serwis zapewne musiałby nieco spoważnieć.

Założony w 2005 roku w Szkocji Mashable podbił cały świat. Obecnie odwiedza go 20 mln unikalnych użytkowników miesięcznie. Siedziba została przeniesiona do USA, do Nowego Jorku, blog ma też biuro w San Francisco. Jeżeli faktycznie CNN kupi to wszystko za 200 mln dolarów, będzie to jedna z najciekawszych transakcji w branży IT w 2012 roku.

Źródło: The Next WebReuters

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.