Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody

Gołębie wydalające... mydło, czyli sposób na czyste samochody24.11.2010 23:00
Marek Maruszczak

Brzmi jak marzenie każdego kierowcy? Jedno z tych marzeń, które nie ma szans na realizacją? Według Tuura Van Balena wcale nie. Mało tego, wspierany przez uczonych projektant twierdzi, że udało mu się już zrealizować swój pomysł.

Brzmi jak marzenie każdego kierowcy? Jedno z tych marzeń, które nie ma szans na realizacją? Według Tuura Van Balena wcale nie. Mało tego, wspierany przez uczonych projektant twierdzi, że udało mu się już zrealizować swój pomysł.

Tuur Van Balen oraz wspierający go chemicy i biolodzy wynaleźli podobno miksturę, która zamienia gołębie odchody w środek czyszczący. Możliwości recyklingowe różnych substancji są już tak duże, że nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że cały proces ma się odbywać wewnątrz gołębia.

W efekcie karmienia „latających szczurów” specjalnym środkiem zawierającym „aktywne bakterie” jedzenie przez nie pochłaniane przechodziłoby transformację w środek czyszczący jeszcze przed opuszczeniem ciała ptaków. Van Balen opisuje to jako „coś w rodzaju gołębiego jogurtu”. Bakterie, które zawiera modyfikowana karma, są podobno zupełnie nieszkodliwe dla ludzi.

Aby projekt mógł zostać zrealizowany, musiałyby powstać specjalne karmniki dla gołębi. Van Balen pomyślał również o tym, projektując dwa rodzaje klatek, w których ptaki mogłyby znaleźć naszpikowaną bakteriami karmę. Jedna z nich przypomina kryształ zwieszający się z okna, a druga miałaby być montowana na dachu niektórych samochodów.

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że mieszanina naprawdę działa, a projekt zostanie sfinansowany ze środków miejskich. Samochody parkowane w strefie zagrożonej nalotem gołębi stałyby się najczystszymi pojazdami w mieście. Wystarczyłaby odrobina wody i szmatka, a powierzchnia zbombardowana przez ptaki lśniłaby jak nigdy dotąd.

Wyobraziliście sobie taką sytuację? A teraz ręka do góry, kto wierzy, że takie marzenia się ziszczą. Mimo wszystko mam nadzieję, że w swoim pesymizmie jestem tak daleki od prawdy, jak to tylko możliwe.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.