Metoda "cash trapping". Wypłacasz pieniądze, ale dostaje je złodziej

Metoda "cash trapping". Wypłacasz pieniądze, ale dostaje je złodziej24.10.2022 12:30
Bankomat
Bankomat
Źródło zdjęć: © Pixabay

Korzystanie z bankomatu może skończyć się tragedią. Wszystko przez cash trapping, czyli prostą w swoim założeniu metodę okradania użytkowników bankomatów. Oszuści wykonują prostą modyfikację urządzenia, przez co klient zostaje bez pieniędzy.

Cash trapping to wyjątkowo prosta, a przy tym skuteczna metoda oszustwa, wycelowana w osoby wypłacające gotówkę z bankomatu. W przypadku rzeczonej metody kluczem jest zmodyfikowanie samego bankomatu w taki sposób, by pieniądze wypłacane z urządzenia nie mogły wydostać się do rąk klientów.

Cały proces wypłaty gotówki przebiega dokładnie tak samo, jak ma to miejsce w przypadku standardowego, bezpiecznego bankomatu. Z tą jednak różnicą, że pieniądze "nie wychodzą" z urządzenia, a przynajmniej nie widzi ich wypłacający. Jest to możliwe dzięki zainstalowaniu prostej zaślepki w miejscu, w którym w normalnej sytuacji wysuwają się banknoty.

Ze względu na zamontowaną zaślepkę, nie ma możliwości odbioru pieniędzy. Aby oszuści mogli jednak te pieniądze odebrać, stosują na zainstalowanym elemencie taśmę dwustronną. Banknoty przyklejają się do niej, przez co bankomat nie jest w stanie cofnąć gotówki w przypadku jej nieodebrania, jak miałoby to miejsce w standardowej sytuacji.

Przed cash trappingiem trudno się uchronić - sprawdzanie, czy bankomat nie został zmodyfikowany, nie jest łatwe. Listwy zaślepiające, które stosują oszuści, nie są łatwe do zauważenia na pierwszy rzut oka. Jeśli jednak ktoś będzie chciał zweryfikować, czy bankomat jest bezpieczny, może pociągnąć delikatnie za element, który odpowiada za podawanie gotówki lub zamykanie otworu, przez który banknoty wydostają się z urządzenia. Jeżeli został on zmodyfikowany, powinien się przesunąć.

W przypadku, gdy próba wypłaty gotówki zakończyła się niepowodzeniem - nie otrzymaliśmy gotówki, choć bankomat twierdzi, że proces odbył się bez przeszkód, prawdopodobnie padliśmy ofiarą oszustwa. W takiej sytuacji pod żadnym względem nie należy oddalać się od urządzenia.

Konieczne jest wtedy możliwie szybkie skontaktowanie się z operatorem bankomatu - numer telefoniczny powinien znajdować się na bankomacie, ewentualnie możemy poszukać go w sieci. Można też spróbować skontaktować się z infolinią banku i zastosować się do instrukcji osoby pracującej na infolinii.

Karol Kołtowski, dziennikarz Gadżetomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (20)