"Chmury obliczeniowe" pomogą w badaniu Marsa

Artystyczna wizja łazika marsjańskiego w ramach misji Mars Exploration Rover
Artystyczna wizja łazika marsjańskiego w ramach misji Mars Exploration Rover
Henryk Tur

04.11.2010 11:15

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Amerykańska misja marsjańska jest pierwszym projektem kosmicznym NASA, który stosuje "chmury obliczeniowe" do codziennych operacji w ramach misji. Co to znaczy w bardziej ludzkim języku? ;)

Amerykańska misja marsjańska jest pierwszym projektem kosmicznym NASA, który stosuje "chmury obliczeniowe" do codziennych operacji w ramach misji. Co to znaczy w bardziej ludzkim języku? ;)

Terminy chmury obliczeniowe i przetwarzanie w chmurze to polskie określenia dla angielskiego wyrażenia informatycznego cloud computing. Oznacza ono, że dane przetwarzane są przez zewnętrzne organizacje. Czyli wygląda to tak - zewnętrzny dostawcy dostaje zamówienie na moc obliczeniową w momencie, gdy jest ona potrzebna, i płaci mu się jedynie za wykorzystaną usługę.

Dzięki temu dużo oszczędza na instalacji nowych serwerów i w zużyciu prądu elektrycznego potrzebnego do ich funkcjonowania. Nie potrzeba też zatrudniać dużej liczby techników i administratorów.

Jak powiedział John Callas z NASA JPL, kierujący projektem marsjańskich łazików (Spirit i Opportunity):

To zmiana myślenia o mocach obliczeniowych komputerów i wielkościach przestrzeni dyskowej, podobna do myślenia o elektryczności, a nawet o pieniądzach na koncie bankowym. Nie trzyma się wszystkich pieniędzy w portfelu, gdy potrzeba gotówki, idzie się do najbliższego bankomatu. Z danymi można postępować w podobny sposób. Nie musimy ich wszystkich mieć wszystkich przez cały czas. Mogą być bezpiecznie przechowywane gdzie indziej, a my uzyskamy do nich dostęp poprzez Internet w momencie gdy będą potrzebne.
Łazik Opportunity na Marsie
Łazik Opportunity na Marsie

Jedną z przyczyn poszukiwania przez NASA nowych metod przetwarzania danych jest długość trwania misji Mars Exploration Rover. Roboty Spirit i Opportunity wylądowały na Marsie w 2004 roku. Planowo miały działać przez trzy miesiące. Funkcjonują do tej pory i nawet jeśli Spirit już nie wznowi działania po okresie zimowej hibernacji, to misja i tak ma już ponad sześć lat, a ilość zgromadzonych danych przekroczyła możliwości ich obsługi przez system informatyczny zaprojektowany dla misji.

Poza tworzeniem własnej chmury obliczeniowej od roku 2007 roku JPL podejmowało współpracę z podobnymi zespołami innych firm. Z Amazon.com współpracowano w celu przygotowania projektu do stosowania tej metody przetwarzania danych. Dzięki tym doświadczeniom w JPL opracowano specjalne oprogramowanie do planowania aktywności łazików (nazwano je Maestro).

W 2009 r. zrealizowano wspólny projekt z firmą Microsoft, aby uruchomić witrynę internetową Zostań Marsjaninem ("Be a Martian" - beamartian.jpl.nasa.gov), która pozwala na włączenie się internautów w ulepszanie map Marsa i badania naukowe planety. Inną wielką firmą, z którą NASA współpracowała w zakresie przetwarzania w chmurze, była Google. Kontaktowano się również z innymi dostawcami przetwarzania danych w chmurze.

Misja łazików Spirit i Opportunity jest dla NASA okazją na przetestowanie w praktyce tej technologii obliczeniowej. Być może zostanie ona zastosowana także w kolejnych misjach kosmicznych, na przykład w projekcie Curiosity, który wystartuje w 2011 r., a w 2012 r. w jego ramach na Marsie wyląduje kolejny łazik (na zdjęciu powyżej jego artystyczna wizja).

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)