Solar Decathlon 2011 niecałą dobę temu przeszedł już do historii. W drugiej części naszej relacji kończymy prezentację pozostałych domów, które wzięły udział w konkursie. Przedstawimy także architektoniczną ciekawostkę, pośrednio związaną z imprezą.
Stefano Paltera/DOE
Adam Maciejewski
Udostępnij
Solar Decathlon 2011 niecałą dobę temu przeszedł już do historii. W drugiej części naszej relacji kończymy prezentację pozostałych domów, które wzięły udział w konkursie. Przedstawimy także architektoniczną ciekawostkę, pośrednio związaną z imprezą.
Team Florida (The University of South Florida, Florida State University, University of Central Florida, University of Florida, USA)
Stefano Paltera/DOE
Team Massachusetts (Massachusetts College of Art and Design/University of Massachusetts Lowell, USA)
Stefano Paltera/DOE
Team New Jersey (Rutgers - The State University of New Jersey/New Jersey Institute of Technology, USA)
Stefano Paltera/DOE
Team New York (The City College of New York, USA)
Stefano Paltera/DOE
Tidewater Virginia (Old Dominion University/Hampton University, USA)
Stefano Paltera/DOE
University of Illinois (Urbana-Champaign, USA)
Stefano Paltera/DOE
University of Tennessee
- Knoxville (USA)
Jim Tetro/DEO
UT
W ramach podsumowania warto dodać, że 2. miejsce zajęła drużyna Purdue University (931,390 punktów na 1000 możliwych), a na 3. uplasowali się projektanci z Nowej Zelandii (919,058 pkt.). 1. miejsce Uniwersytetu Maryland przekładało się na 951,151 pkt.
DOE
Ciekawie wyglądają dwa wskaźniki. Przede wszystkim cena. Maksymalną liczbę punktów zdobyły tylko 2 projekty. Dom Parsons/Stevens wyceniony na 229 890 dol. i projekt belgijski za 249 568 dol. Zwycięski dom z Maryland tani nie jest - 336 335 dol. Jeśli myślicie, że może chiński jest tani, to się mylicie – 345 610 dol. Najdroższy (470 464 dol.) okazał się dom z Tennessee, który przebił nawet ekstrawagantów z NYC (411 301 dol.). Były to jedyne projekty, które przekroczyły barierę 400 tys. dol.
Inny interesujący wskaźnik to całościowy bilans energetyczny dla wszystkich domów w czasie imprezy. Panele fotowoltaiczne dostarczyły 3016 kWh, ale zapotrzebowanie wyniosło 4383 kWh. Ciekawe, ile energii pochłonęło wyprodukowanie użytych paneli? Ale za to w czasie SD 2011 posadzono 54 drzewa. Będzie co tulić za kilka lat.
Pewnie każdy z Was miał swego faworyta. Piszący te słowa też, a konkretnie projekt „radosnego” domu (ENJOY house) z New Jersey.
Team New Jersey
Widzę w nim wpływ brutalizmu Le Corbusiera. Nawet cena jest bezlitosna - 389 303 dol. Zawsze można się pocieszać, że istotna jest też harmonia architektury z otoczeniem i nie wiadomo, jak ENJOY wypadłby w różnych lokalizacjach.
Teraz obiecana ciekawostka. Siedziba DOE mieści się w Waszyngtonie w modernistycznym biurowcu The Forrestal Building z 1969 r. -
DOE
dziele architektów Nathaniela Cortlandta Curtisa Jr. i Arthura Quentina Davisa z Luizjany, stanu, którego tradycyjna architektura uwzględniała warunki naturalne, czyli grząski grunt, wilgoć, groźbę podtopień. Stąd domy osadzano na palach. Patrząc na fasadę siedziby DOE, widać ukłon wobec stanowej architektury.