Terrafugia Transition – pierwszy latający samochód

Prace nad latającym samochodem trwały już od 3 lat, ale w końcu zakończyły się sukcesem. Pierwszy lot odbył się 5. marca, ale konstruktorzy dopiero teraz podali to do wiadomości.
Terrafugia Transition to pojazd, który w ciągu 30 sekund może zmienić się z samolotu w samochód i na odwrót. Niestety, jak zauważycie na poniższym filmiku, lot nie był zbyt daleki i wysoki, więc pomysłodawców czeka jeszcze troszkę pracy. Chociaż z kolei, na zdjęciach wygląda to dużo lepiej, więc do końca nie wiadomo, jak to z tym jest.
Pewne jest jednak to, że pierwszy planowany lot miał odbyć się już cztery miesiące temu oraz to, że na razie seryjna produkcja będzie troszkę opóźniona. W początkowych planach pojazd miał być w sprzedaży pod koniec 2009 roku. Ma on kosztować około 194 tys $.

Pojazd napędzany jest gazem, a rozpiętość skrzydeł przekracza 3 metry. Wykonany w technologii zapewniającej najbezpieczniejsze standardy z opcja spadochronu dla całego pojazdu. Zasięg na pełnym baku to ponad 700km. Do lotów niestety będzie potrzebna licencja pilota sportowego.
Pierwszy? Takie rzeczy pamiętam już z dawnych lat jak był popularny Młody Technik, zdaje się okolice lat 90 i wówczas już były prezentowane latające samochody, wiec nie jest to żadna nowość.
Oczywiście zmieniła się przez ten czas technologia, dostępność materiałów i ceny, ale nie jest to nic nowego.Ale badziewie…
Dlatego nie hce zeby auta były latające od tego są samoloty…Dla mnie to żadna rewelacja, wyglada jak awionetka na kołach.
Latające samochody to dla mnie będą wtedy gdy będą miały napęd grawitacyjny, coś al’a Powrót do przyszłości.

