Jak w domowych warunkach przygotować ferrofluid (wideo)


Ferrofluid to substancja silnie reagująca na oddziaływanie magnetyczne. Wystawiona na nie tworzy wspaniałe formy i może dostarczyć rozrywki na długie godziny. Jeżeli nie chcecie kupować gotowej substancji (65zł za 10ml) zawsze możecie przygotować trochę sami.

Zanim zabierzemy się do pracy warto zapoznać się z nagraniem objaśniającym działanie magnetycznych cieczy.

Jest kilka sposobów na stworzenie ferrofluidu. Ten wymagający chemicznych odczynników pominę i skoncentruję się na metodach, do których wystarczą przedmioty codziennego użytku. Jeżeli jednak interesuje was bardziej „naukowe” podejście do tematu to informacje na ten temat znajdziecie tutaj.

METODA 1: Kasety magnetofonowe i magnetowidowe

Materiały: 0,5l acetonu, 10 taśm magnetofonowych lub 4 wideo, 5ml oleju spożywczego oraz silny magnes.

Krok 1 Należy rozbić plastikowe obudowy kaset i wydostać z nich taśmy. Następnie umieścić je w naczyniu wypełnionym acetonem i odczekać kilka godzin.

Krok 2 Po tym czasie trzeba owinąć magnes papierem i zebrać tlenek żelaza, który przez ten czas zdążył się oddzielić od taśm. Papier jest konieczny do późniejszego oddzielenia proszku od magnesu. Proces „namaczania” można kilkukrotnie powtórzyć w celu lepszego wykorzystania taśm.

Krok 3 Każdy ml tlenku żelaza (proszek uzyskany z taśm) należy zmieszać z 1/3ml oleju kuchennego. Jeżeli konsystencja nam nie odpowiada można dodać odrobinę wody oraz płynu do mycia naczyń.



METODA 2: Atrament Magnetyczny

Sposób najprostszy o ile ma się dostęp do wspomnianej substancji. Atrament magnetyczny zawiera tlenek żelaza i jest używany dodrukowania czeków oraz innych dokumentów automatycznie odczytywanych przez urządzenia pracujące na zasadzie odczytu magnetycznego.

Na allegro cena za 0,5kg to około 200zł.

Wystarczy wymieszać developer z olejem i mamy gotowy ferrofluid.

W przypadku obu metod można użyć różnych rodzajów oleju. Niektórzy uważają, ze lepiej niż olej kuchenny sprawuje się nafta. Pojawiają się także głosy doradzające dodawanie kwasku cytrynowego do roztworu.

Jeżeli uda się Wam zmajstrować magnetyczną ciecz w domowym zaciszu to koniecznie podzielcie się wynikami prac.

Na razie życzę powodzenia i biorę się za szukanie starych taśm.

Kategoria posta: Różne

Źródło: Popular Science

Tagi: DIY, ferrofluid, magnesy, zrób to sam

Regulamin komentowania

  • sokal

    jedno pytanie a czy przypadkiem nie latwiej z tonera ????

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Według moich informacji zwykły toner nie zawiera tlenku żelaza, a właśnie o niego nam chodzi.

  • dasfsa4r432fr

    Hmm a nie lepiej kupić sam tlenek żelaza na allegro jest dostępny w cenie 13-15 zł za 0,5 kg.

  • ja

    a czy z lekcji chemi tlenek zelaza to nie rdza ????

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Tak, ale nie jestem pewny jak sprawowałaby się taka mieszanka w praktyce. Nigdzie nie znalazłem przepisu na ferrofluid z rdzy, a szukałem dość długo;)

  • Klucha

    na ma czego szukać… Fe2O3 bo o tym tutaj mowa to zwykła rdza zdarta z rury np… ale jak ktoś chce niemalże idealnie czysty tlenek to wystarczy elektroliza gwoździa w roztworze NaCl czyli soli kuchennej (gwóźdź musi być dołączony do dodatniego bieguna)
    ja sobie wezmę jutro z laboratorium i sie pobawie ;)

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Napisz koniecznie jak Ci poszło:)

  • http://www.komputeromania.lua.pl/ Grzesieq94

    A czy z tlenkiem żelaza np. takim z allegro czy ze sklepu chemicznego udało by się coś takiego zrobić? Pytam tylko dla 100% pewności bo wydaje mi się że tak powinno dać się :P

  • Rifk

    z kaset wideo nie wyszło, moczyłem 3 kasety w 0,5l acetolu przez całą noc i po włożeniu magnesu nic się nie dzieje (papier się tylko zamoczył, nie ma ani odrobiny tego tlenku żelaza) więc spróbuję dzisiaj zrobić to sposobem Kluchy i napiszę czy mi wyszło, jeśli nie wyjdzie to kupię tlenek żelaza na allegro tak jak napisał dasfsa4r432fr i Grzesieq94 i też napiszę czy wyszło ;) bardzo mi zależy na tym ferrofluidzie

    tak przy okazji, to czy on będzie bardzo się różnił od tego np. na allegro i na 2future.pl? bo na pewno będzie gorszy jakościowo, ale czy bardzo?

  • serwisant ksero

    deweloper to nie toner!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    to sa dwa różne składniki, toner jest barwnikiem
    a deweloper przenośnikiem tonera
    w drukarkach może nie być dewlopera( troche inna zasada działania), ale w kserokopiarkach już musi być
    deweloper zazwyczaj wymienia serwisatn dlatego o nim nie słyszales

  • serwisant+ksero

    olejcie taśmy!!
    deweloper(drobny deweloper) daje najlepszy efekt
    tylko cena nie zadowala, można kupić zużyty(zużyty dla ksero, lecz nie traci właściwości magnetycznych)
    więc wszystko będzie działać:)

  • serwisant+ksero
  • acer

    ten stuff to jest jakiś proszek ? wystarczy to tylko wrzucić do oleju i trybi ?

  • serwisant+ksero

    to coś w rodzaju zmielonego magnesu w postaci krótkich igielek(ale nie przydziaga sie sam do siebie, czyli nie oddzialywuje sam ze soba) dlatego kazda igielka uklada sie sama w polu magnetycznym i stad te ksztalty inaczej skleilo by sie to w jakas bryle sam olej tworzy tylko otoczke tego ksztaltu zeby to ladnie wygladalo
    w 1 filmie widac ze uzywa sie ojeju do czegos innego bo takie bylo zalozenie ze olej jest chlodziwem i widac to na przykladzie z glosnikiem a igielki w tym oleju powoduja ze sie on przyciaga do cewki inaczej by wyplyna ze szczeliny
    i to jest najbardziej praktyczne zastosowanie ferrofluidu
    w silnikach samochodowych by narobil wiekszych szkud niz pożytku

  • Tomasz

    Fe3O4 to nie jest rdza ;/ proponuje mala powtorke ze zwiazkow zelaza.

  • Rifk

    to jak polecacie kupić tlenek żelaza czy toner czarny do laserowej drukarki? bo tyle samo kosztują, tylko w tonerze jest 140g a tlenku żelaza jest pół kilo ;D

  • http://gadzetomania.pl/author/marek Marek

    Toner to nie to samo co developer. Z tonerem ferrofluidu się nie zrobi.

  • Jassus

    Chłopaki nic prostszego żeby to zrobić. Ja chwile pomyślałem i zrobiłem w pięć minut :D
    Mam w domu mały warsztat w którym mam szlifierke, ostrze na niej noże itp.
    wziąłem magnes i zwykły nylonowy woreczek, włożyłem magnes do woreczka tak by folia go całego otaczała i przejechałem po blacie do okoła szlifierki. Efekt, tak jak sie spodziewałem, mnóstwo drobnych opiłków, zebrałem je do woreczka, przesypałem do pojemnika i na oko zaczałem dodawać oleju sonecznikowego tak żeby ciecz nie była ani za gęsta ani za płynna. I wyszło :D Nie ma sensu kombinować z jakimiś developerami czy babrać sie ze starymi tasmami. Jezeli działa z zwykłypi opiłkami to i z kupionym tlenkiem żelaza do którego dodamy tylko oleju powinno działać ;)
    Powodzenia ;]

  • http://www.kazislav.pl Kazislav

    A ja się zastanawiałem jak ten ferro fluid wygląda:) Mam głośniki tym chłodzone/oblepione (w instrukcji wyczytałem kiedyś) i byłem ciekaw:)

  • Rifk

    do Marek: toner czarny do drukarki laserowej… czytałem w necie, że da się tym zrobić
    no więc co polecacie: tlenek żelaza czy toner? :D

  • Lolek

    Znaczy, że z taśmami od kaset to nie działa?

  • http://www.ww.ww szymi

    najważniejsze jest rozdrobnienie. źródło jest mniej ważne.

  • Rifk

    nie działa, odradzam ten sposób bo szkoda kaset ;) chyba, że to dlatego, że miałem 1 z filmem i 2 nówki (że jakieś czyste czy co?) i miałem z tego tyle tej substancji co w ziarnku piasku…
    http://allegro.pl/search.php?string=tlenek+żelaza&order=p&change_view=1
    http://allegro.pl/item747797989_toner_hp1000_hp1200_hp1300_super_czarny.html
    jak ktoś ma kasę to niech spróbuje ;) ja jutro coś z tego kupię

  • Rifk

    kupiłem tlenek żelaza na allegro, teraz czekam na dostawę i napiszę, czy wyszło tym sposobem ;)

  • Lolek

    Kurde, ja już wyprułem 8 kaset… life sux

  • Lerlitz

    Aceton jest dość toksyczny. Szczególnie toksyczne są jego opary, łatwo wchłaniające się przez płuca do krwi, która rozprowadza ten związek po całym organizmie. Jeśli stężenie acetonu we krwi nie jest zbyt wysokie, jest on skutecznie metabolizowany przez wątrobę. W większym stężeniu aceton zaczyna powodować ostre podrażnienia błon śluzowych nosa i ust oraz łzawienie oczu i ból głowy. Duże stężenie acetonu w powietrzu powoduje utratę przytomności i śpiączkę. Małe ilości acetonu podane doustnie nie powodują większych skutków oprócz podrażnienia całego układu pokarmowego i ewentualnych wymiotów. Duże ilości powodują podobne efekty jak przy wdychaniu. Aceton podrażnia skórę, wywołując jej zaczerwienienie. Przy częstym kontakcie wywołuje trwałe zniszczenia struktury skóry podobne nieco do poparzeń. Badania na zwierzętach wskazują, że aceton powoduje uszkodzenia DNA, co może prowadzić do mutacji i obniża popęd płciowy zarówno samców, jak i samic. Nie stwierdzono natomiast aby miał on bezpośrednie działanie rakotwórcze.

    Powodzenie przy zabawie :)

  • Lolek

    Zawsze można to zrobić na dworze albo z otwrtymi oknami :P

  • wshk

    Toner do czarno-bialych drukarek laserowych hp i canon ma wlasnosci magnetyczne. Do Brotherow i samsungow, lexmarkow nie, jesli dobrze pamietam to do minolt tez nie. I taki wlasnie proszek do HP pieknie czepia sie namagnesowanych wkretakow co czasem bardzo denerwuje mnie w pracy.

  • Paweł

    Cały ten przepis dla mnie jest mało ciekawy. Zajmuję się tematyką ferrofluidów od dwóch lat na uczelni. Ze swojego doświadczenia mogę podejrzewać, że stabilność takiego „roztworu” będzie marna i następnego dnia wszystko osiądzie na dnie – nie będzie to roztworem koloidowym.

  • Marta

    Hm, Paweł, to może Ty masz jakiś pomysł/ praktyczną poradę, jak coś takiego w mało profesjnalnych warunkach wykonac?

  • Anill

    Opiszę może przepis w trochę zmienionej formie bo mało ludzi go rozumie :P

    Plastikową strzykawką odmierzacie 10ml roztworu FeCl3 (wytrawiacz do płytek drukowanych, w sklepie z elektroniką 100-150g – 10~15zł) a następnie dodajecie 10ml wody destylowanej – to spowolni reakcję.
    Następnie dorzucacie do tego opiłki żelaza lub wełnę żelazną aż roztwór zrobi się jasno zielony.
    Przesączacie to potem przez sączek, lub lejek + filterek od ekspresu do kawy aby pozbyć się pozostałości metalu.
    Jeśli dobrze zrozumiałem przepis to chyba otrzymaliśmy w tym momencie FeCL2, ale nie jestem chemikiem – głowy nie dam. Następnie dodajemy znowu 20ml FeCL3 do otrzymanego FeCl2 (koniecznie w stosunku molowym 2:1, to sobie policzcie już sami).
    Do otrzymanej mieszaniny dodajemy potem 150ml wody amonowej (do kupienia w chemicznym) która neutralizuje nadmiar HCL i „przerobi” roztwór do Fe3O4.
    Następnie w przewiewnym pomieszczeniu (balkon + świeczka? xD) grzejemy roztwór tak, aby prawie zawrzał i dodajemy 5ml kwasu oleinowego (czyli oleju z oliwek xD chyba ~70%) ciągle mieszając. Grzejemy to przez cały czas nadal mieszając aż przestanie śmierdzieć amoniakiem ( ~1h) Powstaje reakcja między „oliwkami” i „amoniakiem” a jej wynikiem jest oleinian amonu (takie mydełko), który opada w momencie zaniku amoniaku. Teraz dajemy albo naftę, albo olej parafinowy i mieszamy aż ten czarny proszek przejdzie z roztworu wodnego do nafty/oleju i gotowe! Otrzymano Ferrofluit!

    Najlepiej przeczytajcie jeszcze oryginalną wersję przepisu. Życzę powodzenia, sam spróbuję według tego przepisu zrobić za kilka dni taką zabawkę ;p

  • Anill

    Jeśli coś pomieszałem poprawcie mnie ;p

  • Anill

    http://mrsec.wisc.edu/Edetc/nanolab/ffexp/index.html# ciekawy artykuł ze zdjęciami i filmikami krok po kroczu, niestety po ang, ale można spokojnie rozszyfrować co jest co :)
    Pozdrawiam :)

  • Rifk

    Anil jedyne co pomieszałeś to efekt końcowy… nam zależy na Ferrofluidzie a nie na Ferrofluicie ;) jak mi z tym tlenkiem żelaza nie wyjdzie to dam sobie spokój… lepiej kupić taki za 60zł niż tyle samo wydawać na składniki do takiego, co jak pisze Paweł może na drugi dzień osiąść

  • Paweł

    Początkowo pracowałem wg tego przepisu – kwas oelinowy jako surfaktant jest za ciężki i po dodaniu do tego jeszcze nafty jedyny efekt uda się zaobserwować to ściąganie cieczy przez magnes. Prawdopodobnie firmy zajmujące się produkcją ferrofluidów (fachowa nazwa to koloid magnetyczny) używają surfaktantu o krótszym łańcuchu węglowym(przez co lżejszy) i lżejszego rozpuszczalnika (może jakiś oktan). Niestety nie pracowałem już nad tym zagadnieniem. Muszę jednak przyznać, że raz udało mi się wg tego przepisu uzyskać „jeża” ale efekt był bardzo słaby.

  • Paweł

    Taka mała uwaga na przyszłość. Należy uważać podczas produkcji ferrofluidu. Jeżeli zabrudzi się tym jakikolwiek materiał to plamy nie da się usunąć (przynajmniej nie znam skutecznego sposobu na to). Nanocząsteczki magnetytu włażą we włókno i koniec. Do czyszczenia naczyń polecam zakup gąbki do mycia naczyń i dobry płyn do mycia. Po chwili szorowania wszystko schodzi – proponuję też robić to w rękawiczkach – super też brudzi ręce ;)

  • krzysiek

    heh zrobilem to z kaset ;) i ogolnie fajnie wyszlo.

  • KAES

    Z tego co pamiętam to jest więcej niż jeden tlenek, żelaza.
    Rdza jest czerwona, na tych filmach ten płyn nie był czerwony.

  • KAES

    ten komentarz miał być do kolegi po Tobą :)

  • KAES

    właśnie mnie to też zastanawia, nie twierdzę, że wiem lepiej ale w tych przepisach nie ma mowy o surfaktancie o którym jest mowa w pierwszym filmie.

  • KAES

    Tak sobie myślę, że przy pomocy takiego ferrofluidu można by zrobić niezłe niewirtualne wizualizacje 3D do słuchania muzyki :)
    Szklany pojemnik z poukrywanymi w środku ruchomymi elektromagnesami, każdy podłączony do innego kanału, zakresu częstotliwości.
    Można by jeszcze jakoś sprytnie dodać światło bo ten płyn jest „szklisty” :)

  • Rifk

    krzysiek jak to zrobiłeś? kasety nowe czy z filmami? ile moczyłeś? bo mi nic nie zeszło z nich

  • Patryk

    Z tonera też można ale to nie działa tak samo. Ja osobiście pisałem na temat ferrofluidów pracę magisterską i próbowałem tych metod, następnie robiłem oryginalną recepturą i cóż powiedzieć kicha bo nie wychodzi tak jak powinno i w ostateczności kupiłem. Tylko że u nas we Wrocławiu takie cacko kosztuje jedyne 25zł za 10ml.

  • olo493

    Rdza jest mieszaniną różnych tlenków i wodorotlenków żelaza.

  • http://dfas lobo

    KAES====> o tym samym pomyslałem tylko nie bawił bym się w ruchome elektromagnesy ;d

  • Gucio

    Ja zrobiłem z kaset video i po całej nocy moczenia bylo kilka drobinek wiec nie było sensu nic z tym robić. Ale zrobiłem tak jak Jessus napisał ze szlifierką i też nie bardzo. Narobiłem trochę opiłków (bardzo drobnych) i wymieszałem z olejem ale olej nie łączy się z opiłkami i nie wygląda to jak ferrofluid tylko jak olej z opiłkami…

  • 0$k4r

    Dla tych, którzy szukają lekkiego ukojenia polecam ten filmik z znanego nam YT http://www.youtube.com/watch?v=me5Zzm2TXh4
    Muzyczka pozytywnie nastaraja :D
    A na robienie fluidu niestety nie każdy ma czas.

  • Paweł

    Jak pisałem albo i nie pisałem wcześniej. Podczas strącania chemicznego tworzą się cząstki magnetytu o promieniu 20 [nm] – przebadane. Ucieraniem, ścieraniem czy inna metodą nie zejdzie się poniżej mikrona. Jeszcze zostaje metoda łukowa (działanie wysokim napięciem na rurę stalową)

  • Rifk

    Gucio: pisałem, że nie warto :)
    Paweł: a czy używając tego: http://allegro.pl/show_item.php?item=746734866
    osiągnę w miarę dobry efekt?

  • Paweł

    @Rifk: To nadal ma duży rozmiar. 45 mikronów. Można spróbować, ale stabilne to to nie będzie.

  • KAES

    z ruchomymi elektromagnesami byłoby to trudniejsze do wykonania ale o wiele ciekawsze kształty i przejścia dałoby się zrobić :)

  • Rifk

    nie działa z tym tlenkiem żelaza z allegro bo magnes go nie przciąga ^^ ja daję sobie spokój z ferrofluidem

  • Paweł

    @Rifk: Spróbuj mocniejszego magnesu.

  • Grzegorz

    Ja zrobilem z 3 kaset magnetofonowych i sa drobinki ale kurde z czym mam połaczyc ;| z olejem sie nie laczy, dodalem ludwika i jest lepiej ale teraz nie pojawiaja sie „igiełki” jak przykladam. Moze szklo za grube i magens nie ma takie mocy ale mam neodymowy a szklo to sloik po musztardzie stolowej xD hehe przyciaga ale robie sie gorka tylko (ale musze dodac ze jest juz plynny :D) moze ktos cos wie co dodac, jak „ulepszyc”

  • Paweł

    @Grzegorz: to będzie problem. Walczyłem z tym, ale mi się nie udało. Można ewentualnie zastosować lżejszy nośnik – np. benzynę.

  • Grzegorz

    no to bede musial zobaczyc, wielkie dzieki, pozniej napisze co wyszlo :P

  • Paweł

    Można byłoby jeszcze próbować na jakimś lżejszym detergencie. Tu tylko może pomóc google

  • Karol

    Hmm no to postraszyliście mnie tym, że aceton jest bardzo szkodliwy, ale co tam ;p Napisze niedługo co wyszło.

  • Grzegorz

    a wiec jest tak: dodalem nafty i tak samo ;/ jest pieknie plynne ale nie powstaja „igiełki” wiec zrobilem to sposobem chemicznym, ze tak powiem prze 3 h to robilem wszystko pieknie az na koniec nagle podczas podgrzewania(w celu odparowania amoniaku) wystrzelilo ;| i caly ferrofluid mam… ale na suficie xD hehe a jutro mam festiwal fizyki ;/ i gowno za przeproszeniem mam ;/ moze macie pomysl na szybkie i proste doswiadczenie ;) z gory dzieki

  • Paweł

    @Grzegorz. Mi też za pierwszym razem wystrzeliło ;) Co do tych igiełek – mi tylko raz udało się to otrzymać, ale efekt i tak nie był zbyt wielki…

  • witkom

    Rudy metali nie reagują na magnes. Rdza jest też taką rudą. To co powstaje z kaset (z taśm) nie może być rdzą.

  • witkom

    Już znalazłem. Z taśm powstaje „Fe3O4 (FeO×Fe2O3), czarne ciało stałe, nierozpuszczalne w wodzie i kwasach. W przyrodzie występuje jako magnetyt, posiada właściwości ferromagnetyczne. Stosowany do wyrobu rdzeni cewek i elektrod.” Ten opis ściągnąłem z jakiejś strony.

  • http://Koks Gosu

    Ludzie :P Po co wam aceton ? Po co przepłacać ? Po prostu weźcie pełno kaset, usypcie z niego górkę, podpalcie zapałkami i wio ! Jak się skończy palić, to owinięty w papier magnes zbliżacie do górki spalenizny. Te żelazo co jest zawarte w taśmach raz dwa się przyczepi. Jeszcze lepszy jest efekt gdy weźmiemy do ręki tą breję spalonej taśmy ( super krucha ) i zaczniemy miażdżyć w łapach trzymając magnes obok. Super sprawa, ja tak uzyskałem bardzo dużo tych opiłków drobniutkich ! Dla lepszego efektu można jeszcze pokruszyć w łapach te wiórki, żeby były jeszcze drobniejsze ^^ EFEKT PIORUNUJĄCY !

  • Najeżony

    Z heksanem i kwasem oleinowym działa podobnie. Rozwarstwia się przy użyciu mocnego magnesu, a przy słabym nie reaguje zbytnio. O „jeżu” można pomarzyć. Robiłem z FeCl3 + FeCl2 + NH3*H2O jako surfaktant kwas oleinowy. Próbowałem też z chlorkiem tetrametyloamoniowym w środowisku wodnym i też nie bardzo to zadziałało.
    Jeżeli komukolwiek wyszedł z tego jeżyk to bardzo proszę o kontakt :)

  • Prezesbc51

    co do szlifierki…. to nie będzie działać cząsteczki metalu będą za grube to naprawe muszą być mikro wielkości… może gdyby dobrać bardzo drobną ściernicie i na prawde ale to na prawde twardą stal( najlepiej mocno hartowaną lub nawęglaną) to efekt by zadziałał ale wątpie

iDermal, czyli jak nosić iPoda nano na nadgarstku [wideo]
iDermal, czyli jak nosić iPoda nano na nadgarstku [wideo]

Zamknij