Rozbierające skanery – pokazują wszystko poza częściami bomb (wideo)

Nowe skanery lotniskowe miały pokazywać dosłownie wszystko. Począwszy od każdego ukrytego przedmiotu, na (niestety) szczegółach anatomicznych skończywszy. Okazuje się, że choć nie zagrozi nam współpasażer uzbrojony w nóż lub mikroport, to terroryści wnoszący na pokład części składowe bomb mogą czuć się bezpiecznie.

Nowe rozbierające skanery na lotniskach

Niemiecka telewizja wyemitowała w zeszłym tygodniu program, w którym przetestowano jeden z budzących kontrowersje skanerów lotniskowych. Sprzęt doskonale poradził sobie z wykryciem telefonu komórkowego oraz noża. Jednak fragment zaczynający się od 2:07 m. pokazuje jak bardzo niedoskonałe potrafią być te urządzenia.

W pewnym momencie skanowany mężczyzna zaczyna wyjmować przedmioty, które nie zostały wykryte przez system skanujący. Między innymi wyciąga z kieszeni pojemnik z termitem.

Jedna z najokrutniejszych bomb w historii

Sytuacja jest kuriozalna. Godząc się na poważną ingerencję we własną prywatność, można by oczekiwać rozsądnego zabezpieczenia. Główną słabością nowych systemów jest skanowanie boczne. Niebezpieczne przedmioty zostałyby pewnie wykryte podczas dokładniejszego przeszukania, ale w takim razie sens tak dokładnych prześwietleń staje pod znakiem zapytania.

Regulamin komentowania

  • asesino

    Z tym że taką ilością termitu niewiele by zdziałał…

  • magik

    moze i by nie zdzialal ale jak by weszlo 5 osob na poklad z taka iloscia to juz pewnie by cos zdzialali;)

  • http://--- Nightw4lker

    Zauważ, asesino, że taka ilość termitu w zupełności wystarcza do przepalenia poszycia samolotu i w efekcie tego dekompresji kabiny pasażerskiej. Jeśli ktoś wie jak tego termitu użyć to mógłby nawet zrobić coś w rodzaju palnika – odrobina wiedzy inżynieryjnej wystarczy. Ponadto z tego co zrozumiałem ten skaner bazuje na rozpoznawaniu gęstości danego ciała,tzn. ciało ludzkie ma inną gęstość niż komórka czy nóż. Ale da się wyprodukować nawet nie termit a materiał wybuchowy o gęstości ludzkiego ciała i ukrycie takiej substancji pod plastrem, tak jak pokazano na filmie jest jak najbardziej realne. Chciałbym jeszcze zauważyć, że skaner, tak jak pokazano na filmie wcale nie jest tak nieskuteczny. Technik obsługujący maszynę zauważył przecież i to słusznie, że na lotnisku ten pan nie mógłby być w marynarce, tylko musiałby ją ściągnąć do skanowania. A tutaj termit ukryty w kieszeni marynarki, która na dodatek odstawała poza obręb ciała kiedy podniósł ręce – jego znaczniki na skanie zmieszały się z obrysem ciała.

  • osu

    jednym słowem FAIL

  • Elemelek

    gruby między fałdami schował :)

  • crc

    Hahaha Elemelek

  • dgdg

    Nightwalker – makgajwera się naoglądałeś. Miałeś kiedyś do czynienia z termitem? Wątpię.

  • chemik

    Termit jest całkiem przyjemny, ale _nie da się go_ odpalić zapalniczką, zapałką ni czymkolwiek w tym rodzaju. Już do podpalenia termitu trzeba sporej temperatury, która wystarczy do przepalenia poszycia samolotu :-) A to coś też trzeba jakoś wnieść.

  • Nupek

    Lont zapalający? Skoro odpala dynamit to nie widzę przeszkód w termicie…

  • fran22

    Myślę, że miał do czynienia, bo w sumie ma rację.

Scanbox - praktyczny gadżet, który zmieni telefon w mobilny skaner
Scanbox - praktyczny gadżet, który zmieni telefon w mobilny skaner

Zamknij