Najwyższy budynek na świecie zamknięty w miesiąc po otwarciu

Miesiąc temu, o czym informowaliśmy, nastąpiło uroczyste otwarcie Burj Khalifa – najwyższego budynku świata. Wnet turyści z aparatami na piersi przypuścili szturm na drapacz chmur, pragnąć jak najszybciej dotrzeć do tarasu widokowego – jedynej części kompleksu udostępnionej zwiedzającym. Jak się okazało, ich pośpiech nie był pozbawiony sensu. Zdążyli, zanim budynek został zamknięty.

Miapolis przewyższy słynny Burj Khalifa, by stać się najwyższym budynkiem świata!

Nie są znane jeszcze dokładne powody stojące za decyzją o zamknięciu Burj Khalifa. Podobno frekwencja okazała się zbyt duża, co wydaje się mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, że budynek ma w założeniu służyć przez długie lata tysiącom ludzi. Inną, bardziej prawdopodobną przyczyną, są problemy z energią elektryczną. Nie wyjawiono jednak, na czym dokładnie polegają.

Wiadomo jedynie, że drapacz chmur został zamknięty bez wcześniejszego ostrzeżenia. Nabywcy lokali i apartamentów mieli w ciągu najbliższych tygodni zacząć się wprowadzać. Teraz, z powodu tej niespodziewanej zmiany, ich rychła przeprowadzka stanęła pod znakiem zapytania.

TOP 10: Najwyższe budynki świata

To nie pierwsze opóźnienie wspomnianego projektu. Pierwotnie Burj Khalifa (znany wtedy jeszcze jako Burj Dubai) miał być otwarty jesienią ubiegłego roku. Tym razem jednak sytuacja wygląda nieco inaczej. Po wielkiej pompie, z jaką otwarto wieżowiec, zamknięcie go jest swego rodzaju kompromitacją. Szczególnie, że powstał jako symbol Dubaju przyszłości – nowoczesnej metropolii, pełnej nowoczesnych, funkcjonalnych rozwiązań.

Widok ze szczytu Burj Dubai (wideo)

Zamknięcie budynku jest tymczasowe. Trudno więc określić wagę problemów, które zostały niedawno dostrzeżone. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że budynek zamknięto w ekspresowym tempie, trudno nie oprzeć się podejrzeniu, że chodzi o jakąś grubszą sprawę.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • dd mówi:

    I okaże się że fundamenty są położone na osuwającym się gruncie i cała duma Dubaju runie w gruzach. HAHAHAHA

    • radzio mówi:

      Naprawdę bardzo śmieszne jeżeli weźmiesz pod uwagę liczbę ofiar ;]
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze ;d Pewnie szykuje się jakiś przekręt na skalę Dubaju ;p

  • kupak mówi:

    jakby tak bylo jak mowisz to oni by juz to wiedzieli przed budowa tego drapacza myslisz ze nie robili roznych badan gruntu?

    • qwerty mówi:

      Też tak uważam. Przecież to nie w Polsce budowali :) Ale z drugiej strony to po co bodajże na National Geographic pokazywaliby jak przenosiliby Petronas Tower czy Empire State? Wtedy coś mówili że mogła by się tam pod nimi przesunąć ziemia i mogłoby to grozić zawaleniem. Geologiem to nie jestem, ale ta ziemia mogła się przesunąć i z tego mogą być jakieś problemy. Oczywiście są to przypuszczenia, którym daję jakieś 0,1%. Takie przesunięcie raczej nie nastąpiłoby wciągu miesiąca.

      • filus mówi:

        ludzie takie budynki to sa na palach posadowione, których nośność jest i tak sprawdzana przed nadbudową wyższych kondygnacji. Poza tym problemy z posadowieniem to by juz dawno wyszły. A co do Polski to żaden projektant nie pozwolił by sobie na “posadowienie w ciemno” więc badania podłoża gruntowego to nic nowego u nas:P

  • PhysX mówi:

    Mozliwe jest że ich usprawiedliwienie (problemy z elektrycznością) jest prawdziwe – jeśli w górę budynku idzie wiązka 5-6 tysięcy przewodów 230V AC to kosmiczne interferencje są oczywiste. Tylko że ten sam problem był przy budowie Burij Al-Arab (ten taki obły, z kortem tenisowym na dachu), a dwa razy w jedno kupsko się nie depta…

    • arek mówi:

      Jakbym miał puszczać 5-6 tysięcy kabli do góry (a czemu nie 10-15?) to bym wolał co jaki czas dać rozdzielnię ŚN-nN :)

  • blond mówi:

    Robili. Ale po arabsku:) W dodatku siłami niewolników, ale to już inna sprawa. Kto zna arabską mentalność, ten wie, co to znaczy, że “robili po arabsku”. (No i czemu mnie nie dziwi to zamknięcie…? – hihi.) Poza tym i tak będzie to, co zechce Allach i kalif. Żaden niewierny konstruktor/geolog/inny nie będzie im się mądrzył!:)

  • Mastah mówi:

    Nic tak nie cieszy polaka jak cudze nieszczęście :)
    @PhysX
    Myślisz że tam w pionie idzie 230V? Na pewno jest jakaś linia średniego napięcia z rozdzielniami na piętrach.

  • Tez nie spec mówi:

    Ohh, spece z was jak z koziej pi… rakietnica. Tylko gadac pierdoły potrafia na formu.

  • grzecho mówi:

    Pewnie prąd ma za małe ciśnienie i przyciąganie ziemskie sciąga go do ziemi bo zapomnieli o przepompowni prądu w środku budynku dla podniesienia jego ciśnienia ;)

  • technik mówi:

    grzecho, tak nie jest, sprawdzałem na oficjalnej stronie tego budynku, że mają 2 takie przepompownie prądu zainstalowane więc to nie chodzi o to

    • grzecho mówi:

      popatrz dobrze w dokumentacje mają w 1/4 i 3/4 wysokości budynku a z oszczedności nie zrobili w 2/4 ;)

      • technik mówi:

        przypatrz się tam w drugim akapicie jest taka gwiazdka (*) i wyjaśnione jest, że z braku funduszy na jakiś czas zatrudnili pracowników z Chin, którzy pedałując na rowerach podłączonych do tymczasowej radzieckiej pompowni generują siłę przesyłającą prąd do przepompowni w 3/4 wysokości budynku

        • grzecho mówi:

          a faktycznie nie zauważyłem tej gwiazdki, i specyfikacji roweru Ukraina :)

  • Lukas mówi:

    Ciekawe co na to lokatorzy …. Pewnie zapłacili niemałe sumy za to żeby tam mieszkać a teraz kazali im się wyprowadzić …..
    http://tnij.org/ftcg

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter