ARK. Naładujesz niemalże wszystko. I wszędzie

A co najważniejsze - nawet bez używania kabli!

“Bezprzewodowe ładowanie” nie jest technologią nową i oryginalną. ARK korzysta właśnie ze standardu Qi, dzięki czemu niektóre ze smartfonów naładujemy, po prostu przykładając je do gadżetu.

ARK jest niewielkie i możemy zabrać je wszędzie. A jeżeli wasze sprzęty nie mogą zostać naładowane “bezprzewodowo” - jak na przykład iPhone’y — to i tak możecie ARK się zainteresować. Gadżet sprzedawany jest ze specjalnymi nakładkami, które już to umożliwiają. A jak nie, to zawsze zostaje kabelek USB. Też łatwo i też wygodnie.

Zaletami ARK są nie tylko rozmiar, uniwersalność i mobilność, ale też moc: gadżet ładuje smartfony naprawdę szybko. I pozwala na co najmniej trzy ładowania z rzędu.

Podstawowa wersja ARK na Kickstarterze kosztowała 65 dol. Nieco więcej trzeba było zapłacić za wersję z nakładkami.

Zobacz również: Tak pracuje kamera GoPro HD

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Rozrywka:

Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Warszawa jest smutna, a Wrocław przereklamowany Historia pewnej marynarki Recenzja: Cała prawda o planecie Ksi Robaczki z Zaginionej Doliny – narkotyki, kosmici i rzeź Jak obejść paywall Agory, czyli będę bronił Spider’s Web (o dziwo) Żegnajcie, gracze Słowiańskie dziwy Czat ze zmarłym? Pokaż swojemu dziecku, jak przegrywa prawdziwy facet! Jak się kończy gry? Pismo obrazkowe – po co robić internetowe wideo? "Her" - trudne randki z komputerem Jakie pierwsze trofeum, taki cały rok IPLA, robisz to źle! Moje przygody z polskim VOD World of Tanks: Rush. Z on-line do off-line Polscy jutuberzy, czyli bieda z nędzą. Skąd te miliony widzów? Oculus Rift ma odmienić pecetowe granie. Co może przeszkodzić w rewolucji? Steam sprawdzał, jakie porno oglądasz? Mógł. Przecież mu pozwoliliśmy! Magia Photoshopa. Jak reagują kobiety, oglądając WŁASNE zdjęcia? 10 najgłupszych powodów, dla których warto umawiać się z geekiem Zapłać za grę, która nie jest skończona. Dziękuję, nie kupuję Nothing to Hide: skradanka na opak. Bądź cały czas widoczny, bo zginiesz! Internetowy troll, czyli sadysta i psychopata. Tak, w prawdziwym życiu też!