Lustrzany motocykl - kwintesencja paskudztwa nazywana sztuką

Lustrzany motocykl - kwintesencja paskudztwa nazywana sztuką07.11.2011 14:00
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)

Joey Rutiner należy do tych bezużytecznych projektantów twierdzących, że wyzwolona artystyczną ekspresją forma ma pierwszeństwo przed użytecznością. Efektem jego niewątpliwie ciężkiej pracy jest motocykl, który – zdaniem twórcy – został zredukowany do niezbędnego minimum. Jaką jeszcze ideologię dorobił Joey do swojego dzieła?

Joey Rutiner należy do tych bezużytecznych projektantów twierdzących, że wyzwolona artystyczną ekspresją forma ma pierwszeństwo przed użytecznością. Efektem jego niewątpliwie ciężkiej pracy jest motocykl, który – zdaniem twórcy – został zredukowany do niezbędnego minimum. Jaką jeszcze ideologię dorobił Joey do swojego dzieła?

Motocykle o dziwacznych kształtach mają długą historię. Często zdarzało się, że ich nietypowy wygląd wynikał z jeszcze bardziej nietypowej funkcji – przykładem może być choćby słynny Indian, którym 68-letni Burt Munro ustanowił w 1967 roku aktualny do dzisiaj rekord świata prędkości w klasie poniżej 1000 cm[sup]3[/sup].

Tamta maszyna była dość osobliwa – przerobione mechanizmy motocykla Burt zamknął obudową przypominającą torpedę, a drogę od garażowego konstruktora do zdobywcy rekordu świata świetnie pokazuje film „The World’s Fastest Indian”:

Minęło kilkadziesiąt lat i nikt już nie myśli o rywalizacji i podejmowaniu wyzwań, czego najlepszym przykładem jest Joey Rutiner. Zamiast piekielnie szybkiej albo wyjątkowej w jakikolwiek sensowny sposób maszyny zrobił coś innego. Bezużyteczne dzieło przyciąga wzrok, błyszczy i doskonale komponuje się z iPodem pełnym indie rocka i zalaną wiadrem mleka UHT padaką ze Starbucksa.

Marzeniem Joeya była nowa definicja motocykla pozbawionego historycznych cech, błyszczącego lakieru, chromowanych elementów i silnika. Krótko mówiąc, Joey marzył o motocyklu, który nie byłby motocyklem. Co zaoferował w zamian? Obudowane rozklepanymi konserwami jeździdełko, które może toczyć się przez trzy godziny, osiągając sensowny zasięg 145 kilometrów.

Aby móc nazywać swoje dzieło motocyklem, ukrył pod blachą silnik na baterie, zapewniający oszałamiającą moc 1000 W (to mniej niż w niektórych odkurzaczach), a w roli wskaźnika prędkości połączonego z nawigacją postanowił wykorzystać telefon nieujawnionej marki. Ciekawe, jak będzie po niego sięgał podczas jazdy?

Być może Joey zrozumiał, że powołał do życia zło – dwukołowe paskudztwo nie trafi na szczęście do sprzedaży. Będzie je można zobaczyć w Gran Rapids Art Museum. Jeśli macie zamiar się tam wybrać, nie mówcie później, że nie ostrzegałem!

Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)
Lustrzany motocykl Joeya Rutinera (Fot. OhGizmo.com)

Źródło: Oh Gizmo

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.