Dziwne sprzęty sprzed lat: discman Sony mniejszy od płyty CD 

Swego czasu discman był obiektem marzeń każdego, kto słuchał muzyki. Sony kombinowało, jak sprawić, aby przenośne urządzenie było jeszcze bardziej mobilne i wygodne w korzystaniu na zewnątrz. Pomysł z końcówki lat 80. dzisiaj intryguje.

Dziwne sprzęty sprzed lat: discman Sony mniejszy od płyty CD 1
Źródło zdjęć: © YouTube

Konstrukcja discmana jest bardzo prosta - pudełeczko, w którym mieści się cała płyta CD. No właśnie i z tym Sony chciało dyskutować.

Trzeba pamiętać, że sprzęt, który przychodzi nam na myśl dziś, na początku wcale tak nie wyglądał. Pierwsze przenośne odtwarzacze płyt CD były spore i potrafiły ważyć nawet 600 gramów. Właśnie taką wagę miał pierwszy discman od Sony.

Sony Discman D-50 / sound good

Japoński producent odchudził więc odtwarzacz, czego efektem był Sony D-88. Cały haczyk tkwił w tym, że płyta CD częściowo znajdowała się poza sprzętem. Tak, tak: discman był więc mniejszy od krążka.

Dziwne sprzęty sprzed lat: discman Sony mniejszy od płyty CD 2
Sony D-88 © YouTube

Wygodne? Poręczne? Mam wątpliwości. Zresztą historia D-88 podobnie oceniła, bo przyjęły się discmany z klapką, a nie te miniaturki. Ale trzeba przyznać, że rozwiązanie zastosowane w D-88 przyciąga wzrok i z gadżeciarskiego punktu warte jest pamięci.

D-88 można też uznać za zapowiedź nowego formatu od Sony - MiniDiscu. Japończykom od dłuższego czasu musiało chodzić po głowie, aby zmniejszyć płytę CD, czyniąc ją bardziej przenośną.

Co się nie udało? O tym na Gadżetomanii pisał Łukasz Michalik:

Niestety, choć od strony technicznej sprzęt był krokiem naprzód (cyfrowy zapis dźwięku, niewielkie wymiary urządzenia, poręczne dyski wielokrotnego zapisu w odpornych na uszkodzenia obudowach), to zdecydowanie nie trafił w swój czas. Nie dość, że był drogi, to błyskawicznie spadały ceny innego nośnika — płyt CD-R, a kilka lat później rozpoczęła się ekspansja MP3. W połączeniu z taniejącymi pamięciami flash był to gwóźdź do trumny dla produktu Sony.

A co z discmanem mniejszym od płyty? Świata nie podbił, a dziś D-88 od czasu do czasu można znaleźć na aukcjach. Cóż, nie da się ukryć, że jest to kolekcjonerska perełka.

Artykuł sponsorowany
Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇