Chce osiągnąć prędkość dźwięku, skacząc z… kosmosu? (wideo)

Wykorzystanie balonu pogodowego, aby wzbić się na wysokość 36,6 kilometrów już jest imponującym wyczynem. Będzie to jednak tylko krok w kierunku osiągnięcia czegoś większego. Niejaki Felix Baumgartner po wzbiciu się na 36600 metrów skoczy w dół. Wszystko po to, aby osiągnąć prędkość dźwięku.

Zobacz prom kosmiczny zniszczony na orbicie (wideo)

Facet dołączy do jednoosobowego grona, do którego należy na razie tylko Joe Kittinger – kapitan Air Force. On już też kiedyś skakał aż ze stratosfery, ale było to „jedyne” 31 kilometrów. Próba odbyła się 21. sierpnia 1960 roku. Aż dziwne, że od tamtego czasu nikt nie próbował pobić tego rekordu.

NASA przemyca kokainę do przestrzeni kosmicznej?

Pewnie myślicie, że to tylko 5 kilometrów różnicy, ale… to aż 5 kilometrów! Zastanawiam się jednak z czego będzie wykonany jego spadochron. Wyhamowanie z prędkości ok. 340 m/sek. (z taką szybkością rozchodzi się dźwięk w powietrzu) na pewno nie będzie łatwe.

Ten ryzykowny skok odbędzie się dopiero w 2011 roku. Do tego czasu, Baumgartner przeprowadzi kilka prób na niższych wysokościach.


Kategoria posta: Aktualności, Różne

Źródło: Gizmodo

Tagi: balon, prędkość dźwięku, skok, stratosfera

Regulamin komentowania

  • 123

    Jest coś takiego jak prędkość graniczna. Opór powietrza będzie coraz większy im większa szybkość. Skacze z takiej wysokości ponieważ powietrze jest rzadsze i opór mniejszy. Wtedy będzie możliwe osiągniecie tej prędkości. Jednak wraz z wkroczeniem w niższe warstwy atmosfery prędkość będzie malała aż siła ciężkości zrówna się(jeśli zdąży) z oporem powietrza. więc spadochron nie będzie hamował prędkości 340 m/s ale znacznie mniejsza.

  • boo

    „Zastanawiam się z czego będzie wykonany jego spadochron. Wyhamowanie z prędkości ok. 340 m/sek.”
    Cudów nie trzeba, do „standardowych” prędkości wyhamuje go atmosfera. Z resztą te 36,6km nie jest potrzebne żeby miał czas się rozpędzić, chodzi jedynie o jak najbardziej rozrzedzone powietrze, które nie będzie stawiać oporu.

  • boo

    łee nie zdążyłem

  • bystry

    proste jak można nie nadążać
    rzadkie powietrze = niski opór = większa prędkość

  • Kramon

    omfg mu chodziło że już to typ napisał.

  • mani25

    Oby nies kaczylo sie dolkiem do golfa o niestandardowych wielkosciach :)

  • PhysX

    Pytanie tylko czy wytrzyma obciążenia związane z deceleracją… i ile bedzie ona wynosić :D stawiam na coś koło 5G.

  • aa0

    PhysX, początkowo może jeszcze szybciej zwalniać, z tym że największy problem będzie z czasem tego zwalniania. człowiek wytrzyma i więcj niż te 5g, ale w krótkim czasie.
    jak chce bić rekord to niech go wystrzelą na orbitę na stacje kosmiczną i niech stamtąd zrobi skok (a mniejsza z wchodzeniem w atmosferę). potem nazwą go Hadrkorem

  • Voytek

    Echhh… redaktory redaktory…. „Wykorzystanie balona pogodowego…” – polecam słownik ortograficzny i odmianę rzeczownika „balon” przez przypadki. Żenada…

  • genius88

    Procz tego… Jak z taka predkoscia wkroczy w gestsze warstwy atmosfery, to gosc moze sie delikatnie podpiec ze wzgledu na duza predkosc (ktora dopiero zacznie wyracac) i duze tarcie… :-DDD

  • Giero

    Z tego co wiem (oglądałem na Discovery albo czymś podobnym), to ktoś już kiedyś tego dokonał. Też skoczek zaczynał w wyższych warstwach atmosfery, osiągnął prędkość dźwięku, a wyhamowanie powiodło się dzięki 3 lub 4 spadochronom otwieranym w pewnych odstępach czasu

  • http://gadzetomania.pl/author/damian Damian Jaroszewski
  • Andrzej

    Mnie nie interesuje to czy wyhamuje, mnie zastanawia czy przebije się przez pętelki czasoprzestrzeni i cofnie się w czasie D:

  • jens

    tiaa szkoda tylko że masz marne pojęcie o deklinacji rzeczowników żywotnych/nieżywotnych. Czego Jaś się w podstawówce nie nauczy, tego in spe dziennikarz Damian nie będzie wiedział.. I nie sugeruj się/nie podpieraj poradami pana Bańko, bo ten człowiek uważa, że poprawność językową można znaleźć w wyszukiwarce Google. Im więcej gamoni nie umie odmieniać słowa, tym te słowo jest poprawniejsze, mimo że odmieniane błędnie.

  • ref

    Piszę się „wykorzystanie balonu” a nie balona. Może się mylić z wykorzystaniem kondoma ale to już inna sprawa.

  • mua

    to był pan Joseph William Kittinger i zdarzenie miało miejsce w 1960 r.

  • nikt
  • http://www.antihrist.pl Antihrist

    Bystry jednak taki bystry nie jest ;P

    Co do tematu to ja chetnie obejrze filkik z tego :) jestem ciekaw czy sie nie zjara w atmosferze / rozciapie jak nalesnik na glebie :P

  • ben_fb1

    Cofnie się w czasie jak uzyska prędkość światła a nie dźwięku, a ciało stałe nie może uzyskać takiej prędkości, musiałby być fotonem

  • normanion

    Po pierwsze, przekroczenie prędkości światła nie gwarantuje cofnięcia w czasie, ponieważ rozwiązanie przenosi się z przestrzeni Euklidesowej do Hilberta i nie osiąga się rozwiązań „w minusie”.
    Po drugie, prędkość światła w ośrodku można przekroczyć nie będąc fotonem (patrz promieniowanie czerenkowa), ale bycie fotonem nie pozwala na przekroczenie prędkości światła ;]
    Krótko: Twoja wypowiedź to stek bzdur :]

  • normanion

    Dla niektórych tu piszących, swobodne spadanie w atmosferze o takim rozkładzie, jaki panuje od ziemi do podanej wysokości, co oznacza brak skokowej zmiany gęstości poza fluktuacjami, nie oznacza żadnych mocnych przeciążeń…

  • pz3e

    nawet jeśli osiągnie prędkość dźwięku to sonic boom rozerwie go na kawałeczki

  • Andrzej

    Ludzie .. Ja żartowałem …. :/

  • Miki

    Super sprawa. jak mu się uda będzie pierwszym i tak zostawi coś po sobie. zostanie zapamiętany ;] :)))

  • normanion

    Andrzeju, to się domyśliłem ;]
    Ale wolałem dodać erratę do wypowiedzi Bena, co by nikt nie potraktował Jego słów poważnie i „edukacyjnie” :]

Wodolot wFoil 18 Albatross - prawie jak myśliwiec z I wojny światowej
Wodolot wFoil 18 Albatross - prawie jak myśliwiec z I wojny światowej

Zamknij