Uczeń miał być zawieszony za zabawę pięciocentymetrowym karabinem

czyli amerykańskich absurdów ciąg dalszy. Klocki lego uczą, bawią i przysparzają masy kłopotów dzieciom w USA. Okazuje się, że polityka zero tolerancji dotyczy także maleńkich zabawek.

W czasie przerwy obiadowej, w szkole podstawowej w South Beach, dwóch chłopców bawiło się klockami lego. Kiedy do stołówki wszedł dyrektor i zauważył, że jedna z zabawek jest uzbrojona w „imitację karabinuzarekwirował broń i zabrał dziecko do swojego gabinetu.

Dopiero po konsultacjach z Miejskim Departamentem Edukacji zdecydowano, że chłopiec nie zostanie zawieszony w prawach ucznia. Dziecko złamało jednak zakaz wnoszenia do szkoły zabawek imitujących broń palną więc jego matka musiała zostać wezwana, a zawieszenie poważnie rozważone. Sam winowajca spędził cały dzień u dyrektora.

Snajperki, kałachy, pistolety i kusze z klocków Lego TOP 10 (wideo)

O ile jestem w stanie zrozumieć zakaz przynoszenia do szkoły zabawek imitujących broń w jakichś rozsądnych rozmiarach to wszczynanie takiego larum z powodu miniaturowego karabinu na nowo definiuje pojęcie absurdu.

Co ciekawe zabawka drugiego dziecka trzymała w ręce miniaturę topora, a nie została skonfiskowana. Czyli argument o zabawkach nakłaniających do przemocy możemy sobie spokojnie darować.

Choć chłopcu pewnie nie było do śmiechu, to obserwowanie kolejnych gadżetowych afer w USA jest dość zabawnym zajęciem. Od czasu dyrektora nie odróżniającego wykrywacza ruchu od bomby wiemy, że w stanach nie warto przynosić do szkoły urządzeń elektronicznych własnej roboty. Teraz indeks gadżetów zakazanych powiększył się o pięciocentymetrowe karabinki. Ciekawe, co będzie następne?

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: Asylum · Silive

Tagi: karabin, klocki lego, USA, Zabawki

Regulamin komentowania

  • koko

    ale w Iraku to mogą napierda………………ac do wszystkiego co się rusza i to jest w porządku

  • polonista

    „argument możemy, więc sobie darować”!? Ratunku…

  • Dżoni

    Zakładam, że po angielsku owoce granatu nie nazywają się „grenades”. Bo mogłoby byś śmieszno i straszno.

  • Maciek

    Amerykanie kochaja bron i wszedzie sa z nia kojarzeni. Nie bez powodu. Maja liberalne prawo, bron mozna kupic na kazdej ulicy legalnie lub nie. Doprowadzila do tego ich postawa, z ktorej proboja sie taraz za wszelka cene wyleczyc. Dlaczego? Bo dzieci zabijaja dzieci. Dlatego nie dziwi mnie, ze sa az tak radykalni. Zero broni w szkole pod kazda postacia, bo i po co?

  • grombel

    my sie smiejemy bo u nas to niemozliwe, ale ameryka to kraj zwichrowanych psychicznie ludzi. tam dzieciak po zagraniu w gta sa wychodzi na ulice i zabija ruwiesnikow. u nas nie do pomyslenia, a u nich bardzo realne.

  • feluke

    Tylko ze problem z zabijaniem nie pochodzi od dostepu do broni, bo zabic mozna nawet lyzka do deseru, a z tepoty tych ludzi.

  • sig

    W Szwajcarii broń też ma w zasadzie każdy a jakoś problemów z tego powodu niema. Swoją drogą przydało by się ten swobodny dostęp rozszerzyć na inne kraje, wtedy zmniejszyła by się dysproporcja między przestępcą (ten broń niezależnie od przepisów zdobędzie) i potencjalną ofiarą. Swoją drogą zabijanie się bronią palną w szkole to marny pomysł, dużo huku i od razu wiadomo kto. Lepszy byłby np nóż albo strzykawka z trucizną (na półkach z „chemią domową” z pewnością znajdzie się niejeden odpowiedni środek).

  • Sareth

    hehe jakby tak zmodyfikował jakąś lego wyrzutnię plastikowych pocisków i wsadził tam szpilkę nasączoną na przyklad kurarą to mógłby mieć jakąśtam broń :)

  • rocam

    Jak nie wiecie w stanach muszą być jasno sprecyzowane warunki jak z czymś postępować. Jeśli nie będzie napisane w regulaminie: „zakaz wnoszenie zabawek imitujących broń: wielkość od 30cm- wzwyż”. To oni nie widząc tego:”od 30cm” sklasyfikują każdą zabawkę przypominającą broń
    Tak samo afery u nich o nienapisanie w instrukcji podkładki pod mysz: „Nie jeść, nie palić, nie gotować, nie smażyć itd”. To oni tego nie widząc zrobią to i potem dają sprawy do sądu że nie było to zawarte w instrukcji, przez co towar uległ uszkodzeniu.
    Ludzie żyjący w stanach są jak bardzo stare komputery, rozpoznają tylko to co jest napisane, ale nie dostrzegają niczego poza tym.
    Ale… przez zgrywanie idiotów, zbogacają się cwaniaki…

  • http://www.gdziepoporno.pl GdziePoP

    Szkoda pisac o takich bzdurach…

  • sig

    Łatwiej było by „wbudować’ ją w długopis, z takowym do szkoły na pewno cię wpuszczą (wciskasz guzik a zamiast wkład się wysunąć wysuwa się/wystrzeliwuje dzięki sprężonemu powietrzu w zbiorniczku igła). Można by ew jeszcze jakiś mechanizm przełączający w większym długopisie zrobić na wypadek kontroli.

  • http://ix.com ix

    niestety nie. pomegranades

  • oktek

    Masz rację co do tych instrukcji. Mam z USA taki gadżecik, że naciskasz na głowę takiego orła, a on dziobem wyciąga wykałaczkę. I właśnie na pudełku napisali „nie wypijać ani nie zjadać zawartości” :)

  • LHC

    Amerykanie przeciez, czego chcecie. Pojechali tak keidys to całe gówno zasiedlić Ci,. którzym sie zycie nie układało z róznych powodów, Nieudaczniki i tyle.
    Oczywiscie pojechało tez wielu normalnych ludzi, ale zgineli w tłoku.
    Ojczyzna wolnych ludzi, wolne żarty :]

  • muno

    u nas na świetlicach są nawet godne imitacje broni i nikt nie robi afery :-

Idealna zabawka dla fanów marki Land Rover i klocków LEGO [wideo]
Idealna zabawka dla fanów marki Land Rover i klocków LEGO [wideo]

Zamknij