Technologia komunikacyjna w służbie ludzkości
Z pewnością technologia komunikacyjna, jaką znamy i z jakiej korzystamy na co dzień, ulegnie w najbliższych latach sporym zmianom. Są już pierwsze zwiastuny tego i choć mieszkamy w kraju, gdzie dominuje (o zgrozo!) PKP, to jednak i one wkrótce do nas dotrą…
Technologia komunikacyjna na torach
W Chinach już za trzy lata ruszy superszybki pociąg. Tam z pewnością takich potrzebują – kraj jest olbrzymi, więc przyda się szybko pokonywać olbrzymie dystanse, a nie każdego stać na samolot, prawda? Aby osiągnąć zawrotną prędkość 1000 km/h, pociągi będą poruszać się w tunelach próżniowych, dzięki czemu nie spowolni ich tarcie powietrza. Lepiej w takiej supermaszynie nie przespać swojej stacji! To technologia komunikacyjna zahaczająca o SF, prawda?
Hayabusa nie rozpędzi się co prawda do takich szybkości, lecz pokona w godzinę ponad 300 kilometrów. Pociąg wygląda jak pocisk, więc nic dziwnego, że i szybko pędzi. Porusza się w tradycyjny sposób, ale i to by wystarczyło, aby pokonał trasę Przemyśl-Kraków w niecałą godzinę (240 km). Kiedy taka technologia komunikacyjna zostanie wprowadzona przez nasze koleje…?
Technologia komunikacyjna dla mas
Czy autobus szkolny może osiągnąć prędkość ponad 590 km/h? Może. A czy powinien? Zdecydowanie nie. Warto jednak popatrzeć, co się stanie, gdy zamontujemy do autobusu silnik odrzutowy z myśliwca. Może i nie wejdzie to do powszechnego użytku komunikacyjnego teraz, ale kiedyś, w przyszłości, kto wie?
A jak mogą ewoluować autobusy? Może tak jak na zdjęciu poniżej? Właściwie to bardziej wagony drogowe niż tradycyjne autobusy, jakie znamy, a przeznaczone są dla wielkich metropolii. Mają co najmniej 4,5 m wysokości i dwa poziomy.
Na górnym zmieści się ponad 1200 osób, dolny jest otwarty, co umożliwia autom wjeżdżanie pod autobus. Dzięki temu nie muszą one czekać, aż będzie możliwość wyprzedzenia autobusu. Ok, ale co wtedy, gdy chcemy zmienić pas ruchu, a auto jest pod środkiem wagonu…? Ta technologia komunikacyjna z pewnością wymaga dopracowania.
Technologia komunikacyjna od czasów Ikara
Jeśli ktoś woli powietrze, to z pewnością powinien wypatrywać pierwszych oznak powszechnego transportu lotniczego. Ta technologia komunikacyjna pozwala uniknąć korków i szybko przemierzać wielkie dystanse. Samolot zamiast pociągu? Albo jeszcze lepiej – zamiast samochodu? Cr-Cri jest doskonałym przykładem pojazdu powietrznego dla każdego. Wymaga jednak dopracowania – ma napęd elektryczny wspierany przez panele słoneczne, a akumulatorki starczą tylko na kwadrans lotu.
Technologia komunikacyjna na morzach i oceanach
Okręty również nie stoją w miejscu i w tej dziedzinie da się odczuć duże zmiany. Ta technologia komunikacyjna ma duże możliwości – słyszy się o statkach, które potrafią zmienić się w łodzie podwodne, a także wielopokładowych olbrzymach, na których może podróżować więcej ludzi, niż liczy sobie małe miasteczko.
Na przykład Rosjanie postanowili stworzyć okręt będący hybrydą statku, platformy wiertniczej i reaktora nuklearnego. Niestety, zdjęć tych niezwykłych konstrukcji nie ma, wiadomo jednak, że w 2012 mają ruszyć na podbój Arktyki. Jedyna fotka przypomina mi okręt, na którym ktoś postawił blok mieszkalny.
-
http://www.andrzejkowasz.com/click2help.htm Andrzej
-
Simon
-
Shun
-
Henryk
-
Shun
-
Maxkosmo
-
http://1 Maxkosmo
-
atom
-
Wafel
-
Kynareth
-
atom
-
atom












![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![1997 Nissan Trailrunner [zapomniane koncepty]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/02/1997-Nissan-TrailRunner-Concept-01.jpg)

