Kamizelka XeroVest może uratować życie. Grzeje, odbija fale radarowe i mieści się w kieszeni

Kamizelka ratunkowa XeroVest to jeden z tych gadżetów, które warto mieć zawsze przy sobie, a zarazem najlepiej by było nigdy ich nie użyć.

Kiedy zimno zabija?

Trudno o gorszą porę na rozważania o hipotermii, niż środek upalnego lata. Mimo wszystko – nawet w naszym klimacie – wyziębienie może być problemem, dotyczącym za kilka miesięcy każdego z nas.

Wystarczy combo w postaci awarii samochodu na ponurym, grudniowym odludziu, utraty zasięgu w smartfonie i brak ciepłego ubrania, by walka o każdy dżul ciepła przerodziła się w zmagania o zdrowie, a nawet – w skrajnych sytuacjach – życie.

Nic zatem dziwnego, że standardowym wyposażeniem każdej apteczki samochodowej powinna być folia NRC, którą co bardziej przezorni noszą nieraz przy sobie razem ze scyzorykiem i latarką. Zapewne nie przyda się setki czy nawet tysiące razy, ale warto mieć ją pod ręką na tę jedną czy dwie okazje w życiu, kiedy to życie – własne lub kogoś innego – może zależeć właśnie od tego, czy jesteśmy w stanie zatrzymać ciepło.

XeroVest w czasie testów

Czym zastąpić folię NRC?

Folia NRC ma jednak poważną wadę. Z reguły jest dostępna w postaci wielkiej płachty, którą można się owinąć lub przykryć, ale która – gdy zechcemy się ruszać – przestanie spełniać swoje zadanie.

Problem ten dostrzegł Ian Bruce, znany m.in. ze startupu produkującego elektryczne tórjkołowce, Venture Vechicles. Ian postanowił zaoferować nam coś, co ochroni przed hipotermią, a jednocześnie zapewni swobodę ruchów. W rezultacie powstał gadżet, który na pierwszy rzut oka przypomina nadmuchiwaną kamizelkę ratunkową, chroniącą na morzu przed utonięciem.

Mimo podobnego wyglądu, zadanie XeroVest jest inne: chodzi o utworzenie wokół ciała dodatkowej warstwy powietrza, chroniącej korpus użytkownika przed wychłodzeniem. To samo można osiągnąć za pomocą dodatkowej bluzy czy kurtki, jednak zaletą XeroVest jest waga i rozmiar – po złożeniu waży pomijalne 50 gramów i zajmuje niewiele miejsca.

XeroVest

Zobacz również: Wideorecenzja: Acer Aspire S3

XeroVest: nadmuchiwana kamizelka ratunkowa

W razie problemów zakładamy kamizelkę na siebie, nadmuchujemy poprzez wentyl umieszczony na jednym z ramion i cieszymy się wiedząc, że tracimy mniej ciepła. Według twórców kamizelka pozwala zatrzymać nawet 90 proc. ciepła, które bez niej zostałoby wypromieniowane, a jednocześnie – dzięki odpowiedniej wentylacji – sprawia, że nosząc ją nie będziemy się nadmiernie pocić.

Kolejnym, ważnym atutem jest odbijanie przez kamizelkę fal radarowych, co ma zwiększyć szanse odnalezienia jej użytkownika przez służby ratownicze.

Sam pomysł wydaje się wyjątkowo banalny i oczywisty, a umiarkowane powodzenie na Kickstarterze pokazuje, że kamizelka ratunkowa nie budzi na razie wielkich emocji, choć przy obecnym tempie zbiórki ma szanse, by zostać sfinansowana. Pierwsze egzemplarze, kosztujące 9 dolarów, mają trafić do użytkowników już jesienią tego roku.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić