9 rzeczy przez które tracimy pieniądze

9 rzeczy przez które tracimy pieniądze11.05.2009 11:00
oszczedzanie45
oszczedzanie45
Sabina Stodolak

Jakiś czas temu pisałam o marnowaniu zarobionych pieniędzy (niekiedy ciężko zarobionych) na rzeczy zbędne. Jakkolwiek nie wszystkie pomysły przypadły wszystkim użytkownikom do gustu (nadal nie wiemy ile oszczędzimy nie czytając blogów - a taką ewentualność sugerował anonimowy czytelnik) to wywiązała się nam która dyskusja na temat tego co można, a czego nie powinno się uznać za marnowanie. Dołóżmy więc kilka dodatkowych elementów, które powodują, że z naszych portfeli uciekają pieniądze. Tym razem nie mówmy jednak o konkretnych rzeczach, których nie warto kupować, lecz o zachowaniach, które warto podjąć.

Jakiś czas temu pisałam o marnowaniu zarobionych pieniędzy (niekiedy ciężko zarobionych) na rzeczy zbędne. Jakkolwiek nie wszystkie pomysły przypadły wszystkim użytkownikom do gustu (nadal nie wiemy ile oszczędzimy nie czytając blogów - a taką ewentualność sugerował anonimowy czytelnik) to wywiązała się nam która dyskusja na temat tego co można, a czego nie powinno się uznać za marnowanie. Dołóżmy więc kilka dodatkowych elementów, które powodują, że z naszych portfeli uciekają pieniądze. Tym razem nie mówmy jednak o konkretnych rzeczach, których nie warto kupować, lecz o zachowaniach, które warto podjąć.

  1. Opłaty za prowadzenie rachunku bankowego

W każdym banku panują nieco inne zasady dotyczące opłat za prowadzenie konta i opłat dodatkowych. Czasem jest to miesięczna opłata za konto, czasem opłata za przelewy internetowe, czasem za kartę, czasem za dodatkowy rachunek inwestycyjny itd. Wybierając konto warto przeanalizować całościowy sposób korzystania z konta i obliczyć na ile potrzebujemy konkretnych usług. Innymi słowy - niekiedy będzie bardziej opłacało się płacić za konto 8 zł miesięcznie, ale mieć bezpłatne przelewy i rachunek inwestycyjny, a niekiedy lepiej mieć konto za 3zł nawet jeśli przelew kosztuje 50gr.

  1. Odsetki od spóźnienia za rachunki

Nie zawsze płacimy rachunki za prąd czy gaz w terminie. W efekcie płacimy odsetki za spóźnienie się z zapłatą. Nie są to wprawdzie duże kwoty, ale... po co opóźniać płatności skoro i tak musimy je zrobić? Poza tym wyrobienie sobie nawyku płacenia takich rzeczy jak rachunki za prąd czy gaz na czas sprawią, że trudniej będzie nam zapomnieć o innych płatnościach.

  1. Bilety autobusowe

Bynajmniej nie namawiam do jeżdżenia na gapę, lecz do rozważenia opcji kupienia biletu miesięcznego. W każdym mieście panują nieco inne zasady w aspekcie biletów wieloprzejazdowych - warto zrobić porównanie i wyliczyć czy zamiast codziennego kasowania nie opłaca się bardziej jeździć na bilecie miesięcznym, a może wystarczy bilet na jedną linię od poniedziałku do piątku?

  1. Dojazdy do pracy

Nie wszyscy mają szczęście pracować 5 minut od swojego miejsca zamieszkania. Niektórzy dojeżdżają nawet 30-50 km codziennie. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest carpooling, czyli dojazd grupowy do pracy. Jeśli z Twojego biura nie ma nikogo kto byłby zainteresowany możesz umieścić ogłoszenie w Internecie. Być może Twój sąsiad dojeżdża w pobliże Twojej firmy.

  1. Opony samochodowe

Będąc już przy motoryzacji... niskie ciśnienie w oponach to większe zużycie bieżnika. Aby jeździć taniej i bezpieczniej wystarczy jedynie zwracać uwagę na poziom ciśnienia w kołach za każdym tankowaniem. Czy to aż tak dużo?

  1. Piwo w knajpie

Ha! Pewnie większość z Was pomyślała o tym, że namawiam do odmawiania sobie przyjemności. Bynajmniej tak nie jest, ale... wychodząc ze znajomymi w sobotni wieczór można rozważyć wizytę w mniej kosztownym lokalu. W większości miast puby mają różne ceny za różne rodzaje trunków. A przecież wychodząc całą grupą na miasto można wybrać takie miejsce, w którym preferowane przez większość napoje są po prostu tańsze - ważne jest przecież przede wszystkim to z kim idziemy, a nie gdzie idziemy!

  1. Prąd i urządzenia elektroniczne

Niektóre z naszych urządzeń elektronicznych (na przykład ładowarki do telefonów) pozostawione w gniazdku nadal pobierają prąd. A prąd kosztuje. Oczywiście, odłączanie ładowarki po naładowaniu telefonu czy odłączanie wieży jeśli wyjeżdżamy na 3 dni nie da nam ogromnych oszczędności - ale w perspektywie kilku lat kilka złotych się z tego uzbiera - pomijając fakt, że będziemy dzięki temu bardziej ekologiczni. Jeśli masz czajnik elektryczny warto też gotować tylko tyle wody ile w danym momencie jest Ci potrzebne- oszczędzasz i na wodzie i na prądzie.

  1. Woda (w toalecie i nie tylko)

O sposobie na oszczędzanie wody w toalecie już pisałam. Poza kwestią ?kibelkową", warto też zwracać uwagę na zakręcanie wody podczas mycia zębów czy mycia naczyń.

  1. Prąd i II taryfa

Czy jesteś pewien że korzystasz z najbardziej optymalnego dla Ciebie rozwiązania energetycznego? Możemy juz wybierać dostawców energii - nie zawsze więc nasz obecny dostawca będzie najlepszy dla nas. Mało tego, zamiast prądu jednotaryfowego (stała opłata przez całą dobę) może bardziej opłacać Ci się prąd II taryfowy (tańsza energia w nocy i między 13.00-15.00) Tutaj możesz porównać ceny u różnych dostawców w Twoim mieście i koszty prądu w I jak i II taryfach.

Pomysłów jest 9 - ostatnio czytelnik zasugerował że Top 10 to chwyt czytelniczy - 10-ty pomysł na oszczędności wymyślcie więc sami (i zamieście w komentarzu).

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)