Barack Obama dołączył do Google+

Prezydent USA zawsze wiedział, jak wykorzystywać serwisy społecznościowe w kampanii wyborczej. W tym roku znów stara się być na czasie – właśnie ruszyła jego strona w Google+.

Barack Obama dołączył do Google+ 1Barack Obama w czasie kampanii wyborczej (Fot. Flickr/jurvetson/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski

Prezydent USA zawsze wiedział, jak wykorzystywać serwisy społecznościowe w kampanii wyborczej. W tym roku znów stara się być na czasie – właśnie ruszyła jego strona w Google+.

W 2007 roku założyłem sobie konto na Facebooku, a w 2008 na Twitterze. Po co? Głównie po to, żeby śledzić poczynania niejakiego Baracka Obamy, kandydata Demokratów na prezydenta USA, w obu serwisach.

Obama miał już wtedy mnóstwo fanów i obserwujących, z którymi rozmawiał codziennie. Przynajmniej teoretycznie. W rzeczywistości sieciowe znajomości na głosy przekuwali pracownicy jego sztabu, a sam prezydent przyznał później, że nigdy nie korzystał z Twittera.

Jego przeciwnik z 2008 roku, John McCain, któremu zarzucano, że nie umie włączyć nawet komputera, szybko nauczył się twittować i nawet zaczął to robić regularnie – ale dziś to już nieważne. Dziś naprawdę nowocześni politycy dołączają do Google+.

Tak właśnie zrobił Barack Obama. Jego stronę znajdziecie tutaj. Nie ma na niej zbyt wiele – sztab Obamy przyznaje, że wciąż się z serwisem zaznajamiają.

Barack Obama dołączył do Google+ 2
Fot. Google+

Ale prezydent w tym roku nie jest pierwszy. Wyprzedził go choćby sztab Hermana Caina, który ma profil w Google+ od 27 października – i prawie 24 tys. obserwujących. Od czasu kampanii 2008 roku sporo się zmieniło. Obecność w serwisach społecznościowych stała się dla kandydatów obowiązkowa – i nie tylko ludzie Obamy to wiedzą.

Oczywiście w Polsce wciąż jest inaczej. Wielu polityków odkryło Twittera (a raczej odkrywa go przed wyborami), wielu (zwłaszcza tych mniej znaczących) dręczy nieznajome osoby zaproszeniami do zawarcia znajomości na Facebooku. W Google+ obecni są nieliczni – na przykład "zapalony Internauta" (pisownia oryginalna) Grzegorz Napieralski, który od 24 września milczy jak zaklęty. I chyba nieprędko znów się do nas odezwie.

Nasi politycy nie do końca jeszcze w to wierzą, a przecież gdyby nie działania Obamy w Sieci, prawdopodobnie Amerykanie mieliby dziś panią prezydent Hillary Clinton.

Źródło: Launch

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇