BleamCard. Wyrzućcie papierowe wizytówki – rozszerzona rzeczywistość nadchodzi

Właściwie to dziwię się, że tak mało jest pomysłów związanych z wizytówkami. Przecież kawałek papieru już dawno przestał być praktyczny.

BleamCard. Wyrzućcie papierowe wizytówki – rozszerzona rzeczywistość nadchodzi 1
Adam Bednarek

Owszem, pojawiła się już wizytówka, która była jednocześnie konsolą do gier, ale mimo wszystko to trochę za mało. BleamCard przychodzi więc z pomocą tym, którzy nie lubią zwykłych wizytówek, a na dodatek chcą zostać zapamiętani.

BleamCard : la 1ère carte de visite en réalité augmentée

I to dosłownie, biorąc pod uwagę skuteczność zwykłej wizytówki. Wyobraźmy sobie, że biznesmen jednego dnia dostaje kilka podobnych: imię, nazwisko, numer telefonu. Jak skojarzyć, którą z nich otrzymał właśnie od nas?

BleamCard. Wyrzućcie papierowe wizytówki – rozszerzona rzeczywistość nadchodzi 2

BleamCard ten problem rozwiązuje, bo wszystkie dane lądują na smartfonie. Gadżet jest kartą wykorzystującą rozszerzoną rzeczywistość. Smartfon najeżdża na teoretycznie pustą wizytówkę, a na jego ekranie wyświetlają się wszystkie niezbędne informacje.

Jest pełna dowolność w tym, co na wizytówce zamieścimy, bo to my projektujemy zawartość. CV wraz ze zdjęciami? Proszę bardzo. Profil na LinkedIn? Nie ma sprawy. Link do strony internetowej? Klikamy i od razu wszystko się wyświetla. Proste i, co najważniejsze, praktyczne.

BleamCard. Wyrzućcie papierowe wizytówki – rozszerzona rzeczywistość nadchodzi 3

Nie trzeba przepisywać numeru telefonu, maila, szukać strony internetowej. Wszystko ląduje na smartfonie i od razu jest dostępne. Nic tylko współpracować.

Na dodatek możemy śledzić osoby, które zeskanowały naszą wizytówkę. W ten sposób mamy dostęp do statystyk i wiemy na przykład, komu już wizytówki... nie dawać. Tak na wszelki wypadek.

BleamCard. Wyrzućcie papierowe wizytówki – rozszerzona rzeczywistość nadchodzi 4

BleamCard daje znacznie więcej możliwości niż tradycyjna wizytówka. To gadżet nie tylko dla biznesmenów, ale też artystów czy sprzedawców, którzy w atrakcyjny sposób chcą zachęcić do swoich produktów.

Twórcy zbierają pieniądze na Indiegogo. Kartę można kupić za „jedyne” 60 euro.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥