Blogosfera: Profesjonalna i komercyjna?

Serwis Technorati opublikował raport na temat stanu światowej blogosfery w 2009. Koncentruje się on na rosnącej ilości profesjonalnych blogerów zarabiających na blogowaniu. Oznacza to śmierć blogosfery jaką znamy, czy następne stadium rozwoju?

Blogosfera: Profesjonalna i komercyjna? 1
Gniewomir Świechowski

Serwis Technorati opublikował raport na temat stanu światowej blogosfery w 2009. Koncentruje się on na rosnącej ilości profesjonalnych blogerów zarabiających na blogowaniu. Oznacza to śmierć blogosfery jaką znamy, czy następne stadium rozwoju?

W zeszłorocznym raporcie Technorati postawiło tezę: Blogi to media. To już nie było pytanie, o to czym się staje blogosfera, ale stwierdzenie faktu. Powszechnie akceptowanego, choć do niedawna blog kojarzył się z egzystencjalnymi dylematami jakiejś nastolatki, które w głębokim poważaniu miała nawet prasa "branżowa" pokroju Bravo Girl.

W tym roku, kluczowym elementem raportu jest rosnąca ilość profesjonalnych blogerów, którzy dzięki temu medium dorabiają, a nawet zarabiają na życie. Po gremialnych jękach na temat "upadku" i "komercjalizacji" blogosfery, jakie rozbrzmiewają z męczącą regularnością w sieci, powinno to wzbudzić kolejny napad świętego oburzenia. Niesłuszny.

Najważniejsze informacje zawarte w raporcie podsumował już na Antyweb Grzegorz Marczak:

- przepytano blisko 3 tysiące osób
  • tak zwany profesjonalny bloger to w większości przypadków mężczyzna (60%) między 18-44 rokiem życia. Posiadający ok 4 blogów, piszący od przynajmniej dwóch lat. 17% (pro) blogerów twierdzi, że blog to ich główne źródło utrzymania.
  • mikroblogi nie są główną przyczyną dla której blogerzy piszą rzadziej (32%), na pierwszym miejscu pojawia się praca i rodzina (64%)
  • 40% z pro blogerów pracowało kiedyś w tradycyjnych mediach
  • 27% pro blogerów ciągle jest zatrudnione w tradycyjnych mediach
  • 60% z wszystkich blogerów uważa, że w przeciągu 5 lat (blogi) staną się poważnym źródłem newsów (a 40% wieszczy upadek gazet w najbliższych 10 latach)
  • 73% blogerów korzysta z twittera, głównym powodem korzystania z tego serwisu jest kolejno : promocja własnego bloga (73%), dzielenie się ciekawymi linkami (63%), sprawdzanie o czym piszą ludzie (63%), interakcja z czytelnikami (60%)
  • pro blogerzy poświęcają ok 10 godzin tygodniowo na blogowanie, inwestują 7 x więcej pieniędzy, top500 blogów ok 300 postów tygodniowo!
  • zarabianie na blogu : 40% display, search ads 39%, linki afiliacyjne 36%, treści sponsorowane 8%
  • w planach jeśli chodzi o rozwój bloga blogerzy najczęściej wymieniają zwiększenie częstotliwości wpisów oraz poszerzenie tematyki bloga

Jednak mnie zainteresowało jak te informacje mają się do dyskusji o "śmierci blogosfery" jaka niedawno przetoczyła się przez sieć. Wraz ze statystykami opisującymi pro blogera Technorati zamieściło tez komentarze najbardziej wpływowych blogerów w sieci. Niemal wszyscy kładli nacisk na pasję, która jest konieczna, aby przebić się ze swoim blogiem w sieci. Najdobitniej wyraził to twórca TechCrunch, Michael Arrington:

Jeśli nie blogujesz o tym co kochasz, najprawdopodobniej nie uda ci się osiągnąć sukcesu niezależnie od tego jak bardzo będziesz się starał.

Wynika to z najważniejszej różnicy między treściami oferowanymi przez media, a tymi tworzonymi w blogosferze. Tradycyjne media są bezosobowe i tworzone w dużej mierze przez ludzi, którzy z takim samym znudzeniem będą pisać o polityce zagranicznej Korei, biologii molekularnej czy też Śledziku na Naszej-klasie. Profesjonalizm nie równa się pasji nigdzie poza blogosferą.

Blog gwarantuje osobiste zaangażowanie autora w temat. Miłośnik i znawca polityki zagranicznej, taki jak Piotr Wołejko, nie będzie pisał o najnowszych komórkach lecz o swojej pasji, a typowy geek o wyskokach polskiej koalicji/opozycji. Jednak w momencie, gdy ktoś zaoferuje im pieniądze za realizowanie swoich pasji podnoszą się głosy, że to już komercja, a nie blogowanie.

Jednak to ludzie tacy jak Michael Arrington lub Arianna Huffington odnoszą sukces, a nie blogi tworzone jako biznes i nie związane z żadną internetową osobowością. Pieniądze umożliwiają rozwinięcie bloga i  poświęcenie się swojej pasji, która najwyraźniej interesuje czytelników, ale nie są celem samym w sobie. Tu leży różnica między zarabianiem dzięki swojej pasji, a pasji zarabiania.

Smutna prawda jest taka, że głównym powodem świętego oburzenia na blogerów, którzy zaczęli monetyzować ruch generowany przez czytelników, nie jest obawa przed upadkiem blogosfery, a pospolita zawiść. Nie wszyscy są w stanie dorównać najlepszym i ściągnąć tylu czytelników, aby blog stał się atrakcyjny dla reklamodawców. Część to akceptuje, ale wielu woli zrugać blogera, za to że zbiera owoce swojej ciężkiej pracy.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯