Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany

Kiedyś pełne klientów, dzisiaj - zniszczone, brudne, puste. Tak wygląda wiele dawnych kafejek internetowych.

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 1

Wszyscy znamy historię polskich kafejek internetowych. Wiemy, że kiedyś było ich pełno, wiemy, że miały swoje złote czasy, wiemy też jak skończyły. Wraz z rozwojem technologii i Internetu musiały upaść.

Zastanawialiście się jednak, co dziś znajduje się w miejscach, gdzie kiedyś chodziliśmy na wagary, siedzieliśmy na czacie i ramię w ramię walczyliśmy grając w sieciowe tytuły?

Wiem, że w miejscowości, gdzie chodziłem do szkoły i do kafejki, dziś w jej miejscu jest bar. Czyli - obiekt żyje. To duże szczęście, bo jak się właśnie przekonałem, nie zawsze jest to regułą.

Nie chodziłem w Łodzi do kafejek, więc w ich odnajdywaniu bardzo pomogła mi strona lodz.org.pl/kawiarenki.htm. Odwiedziłem budynki, w których kiedyś - najprawdopodobniej - znajdowały się kawiarenki i… nie był to przyjemny widok.

C@ffe Internautus

W Łodzi takich blaszanych kloców jest niestety mnóstwo. Niemal na każdym osiedlu. Okropna blacha z obdrapaną farbą. W tym “kwadracie” na ulicy Przybyszewskiego nie ma już żadnych śladów po C@ffe Internautus.

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 2

Ale widać, że to idealne miejsce na kafejkę. Tu musiała być, tu musieli przychodzić ekipy z okolicznych bloków.

Dzisiaj przyjść można tu po strój do wypożyczenia, do sklepu, na solarium, do całkiem sympatycznie wyglądającej kawiarenki. Jest też nawiązanie do internetowych czasów tego miejsca. Swój punkt ma Toya, dostawca łódzkiego internetu i kablówek.

Parę budynków dalej podobno też była kafejka internetowa. Nazywała się “Online”. Dziś niewiele na to wskazuje:

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 3

Natomiast tą bramą wchodziło się do “Cafe Trinity”. Teraz naprawią i sprzedają tu pianina. Nie jest źle.

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 4

“Technologiczną” przeszłość widać na ulicy Nawrot 114. Ze wspomnianej wcześniej strony wynika, że znajdowała się tutaj kawiarenka “Xena”. Dziś widzimy tylko tyle, że było tu ksero i punkt z tanimi płytami CD. Czyli pewnie kafejka też. Sugerując się wyglądem budynku, raczej trudno podejrzewać, żeby obecnie coś funkcjonowało. Kolejne puste, niezagospodarowane miejsce.

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 5

Jak to:

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 6

Łatwo sobie wyobrazić, że “Trinity” było obleganym miejscem. Obok jest boisko i pełno bloków. Typowe betonowe osiedle. A kafejka była zapewne punktem spoktań. Najpierw szło się grać w piłkę, a później w CS-a albo Quake’a. Lub odwrotnie.

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 7

Dziś obiekt odstrasza. Zresztą w okolicy jest sporo pustostanów. Nie mam pojęcia, czy działa salon fryzjerski, ale “ogródek” za “Trinity” sugeruje, że nikt się tym nie zajmuje. Było, minęło, nie ma.

Jeszcze gorzej wygląda ul. Młynarska 22, gdzie znajdowało się “Cafe Blondi”:

Co zostało po internetowych kafejkach? Zniszczone szyldy i pustostany 8
© Google Maps

Czy nie uważacie, że to naprawdę dużo mówi o naszym kraju? Lokalni, mali biznesmeni stworzyli miejsca, które przez długi czas przynosiły zyski. Wykorzystali sytuację. Ale co potem?

Koniunktura się skończyła. Nie ma już kafejek, a przez to w wielu miejscach nie ma niczego. Zostały co najwyżej szyldy, dawne reklamy. I sporo wolnej przestrzeni, która z dnia na dzień niszczeje coraz bardziej.

Oczywiście nie twierdzę, że np. państwo powinno sztucznie utrzymywać przy życiu kafejki. Nie - to był biznes, który w swoim czasie się sprawdził, ale dzisiaj nie ma prawa funkcjonować na dawnych warunkach. To normalne.

Ale nienormalne jest to, że my zostaliśmy z wielką dziurą, której nikt nie potrafił wypełnić. W miejsce starego lokalnego biznesu nie wskoczył nowy lokalny biznes. I to jest przykre i smutne.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥