"Dokumenty Google" jako wirtualny dysk twardy?

Od wielu lat użytkownicy i fani usług Google niecierpliwie wyczekują, aż wyszukiwarkowy gigant udostępni gDrive - swój wirtualny dysk twardy. Niestety, usługi jak nie było, tak nie ma. Jeżeli komuś jednak nadal bardzo zależy na możliwości przechowywaniu plików na serwerach Google, to interesująco prezentują się? Dokumenty Google.

"Dokumenty Google" jako wirtualny dysk twardy? 1

Od wielu lat użytkownicy i fani usług Google niecierpliwie wyczekują, aż wyszukiwarkowy gigant udostępni gDrive - swój wirtualny dysk twardy. Niestety, usługi jak nie było, tak nie ma. Jeżeli komuś jednak nadal bardzo zależy na możliwości przechowywaniu plików na serwerach Google, to interesująco prezentują się? Dokumenty Google.

Jak wiadomo, Google chce udowodnić wszystkim, że praca ?w chmurze? jest naprawdę wygodna, a posługiwanie się narzędziami, takimi jak pakiet biurowy wcale nie wymaga konieczności instalowania dodatkowych aplikacji na dyskach twardych, znacząco zmniejszając ilość dostępnego miejsca.

Google raz na jakiś czas aktualizuje swoje "Dokumenty", dodając kolejne przydatne funkcje. W trakcie ostatniej aktualizacji, która miała miejsce dosłownie kilka dni temu, pojawiła się możliwość wysyłania dowolnych plików na serwery Google. Co ciekawe, nie muszą to być wcale pliki z rozszerzeniem .doc, .txt, czy .pdf - bez problemu wgramy zdjęcia (.jpg, .png), instalatory, filmy wideo (.avi, .mp4), skompresowane archiwa (.rar, .zip), czy pliki audio (.mp3).

"Dokumenty Google" jako wirtualny dysk twardy? 2
© [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/01/Dokumentystrona.png)

W jaki sposób możemy załadować nasze pliki do Dokumentów Google? Przede wszystkim musimy posiadać konto Google - oczywiście możemy posłużyć się również naszym loginem, jaki wykorzystujemy do logowania w Gmailu. Jeżeli spełniamy ten warunek, przechodzimy na stronę usługi Dokumentów Google.

"Dokumenty Google" jako wirtualny dysk twardy? 3
© [źródło](http://lajfmajster.pl/images/2010/01/Dokumentyprzesyłanieplików.png)

Gdy już wjedziemy na tę stronę, klikamy przycisk "Importuj". Po przeładowaniu będziemy mogli rozpocząć proces przesyłania - jednorazowo możemy bez problemu wysłać nawet kilkanaście obiektów. Po wskazaniu plików klikamy tylko "Rozpocznij przesyłanie" i nie pozostaje nam nic innego, jak cierpliwie czekać, aż proces ten zostanie zakończony. Czas przesyłania jest uzależniony od szybkości naszego łącza, a także od ?oblężenia? serwerów przez innych użytkowników.

"Dokumenty Google" jako wirtualny dysk twardy? 4
© [źródło](http://lajfmajster.pl/images/2010/01/Dokumentyprzesłane.png)

Na tę chwilę, Dokumenty Google pozwalają wyłącznie na przesłanie "dokumentów", które maksymalnie zajmują 1024 MB. Plik nie powinien być większy niż 250 MB. Jeżeli 1 GB to dla nas zdecydowanie za mało, w każdej chwili możemy dokupić dodatkową przestrzeń - cena nie jest wygórowana, bo np. za pakiet 20 GB będziemy musieli zapłacić Google tylko 5 USD rocznie. Cena za gigabajt miesięcznie wynosi więc niewiele ponad 1 zł.

Jeżeli Google szukało jakiegoś skutecznego sposobu na przyciągnięcie użytkowników do tej (mało popularnej) usługi, to prawdopodobnie udało się. Co prawda same dokumenty będą zajmować niewielką część przestrzeni dyskowej, ale może o to chodziło firmie z Mountain View.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥