Dostajecie taki Internet, za jaki płacicie? To jesteście w mniejszości

Dostajecie taki Internet, za jaki płacicie? To jesteście w mniejszości27.03.2014 11:56
Za szybki Internet? Nie, to się nikomu nie przytrafiło!
Za szybki Internet? Nie, to się nikomu nie przytrafiło!
Marta Wawrzyn

Polacy dostają wolniejszy Internet niż ten, za który płacą. Ale nie jesteśmy sami: z badań przeprowadzonych na zlecenie Komisji Europejskiej wynika, że operatorzy w całej Unii zachowują się tak samo.

Początki zawsze są piękne: podpisujemy umowę z nowym dostawcą Internetu, na papierze wygląda lepiej niż nasza poprzednia umowa. Dostajemy więcej, płacimy mniej. I oczywiście nie jesteśmy sami, to powszechny problem.

Polacy skarżą się na wolny Internet

Jak donosi Forsal, z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że Polacy bardzo często skarżą się na zbyt wolny Internet. I składają reklamacje, a te oczywiście nic nie dają. Operatorzy wmawiają klientom, że wina jest po ich stronie, albo pokazują zapis w umowie, że przecież łącze ma mieć prędkość "do 10 Mb/s", a nie 10 Mb/s.

Walczyć z tym praktycznie się nie da, zwłaszcza że nie wszyscy możemy przebierać w dostawcach. Jeśli mieszkamy na wsi albo na przykład w krakowskiej kamienicy blisko centrum, jak autorka tego tekstu, mamy niewielu operatorów do wyboru. Ja mogę wybierać pomiędzy Netią a Orange i staram się nie narzekać na swoją sytuację, bo wiem, że niektórzy nawet takiego wyboru nie mają.

381426781145939690

Cała Europa ma ten problem

Ale nie tylko w Polsce operatorzy obiecują szybszy Internet, niż są w stanie dostarczyć. Z badań przeprowadzonych na zlecenie Komisji Europejskiej wynika, że ten problem mają wszyscy mieszkańcy Unii. Większość klientów dostaje zaledwie 75 proc. prędkości obiecanej przez dostawcę Internetu. I to wcale nie Polacy mają najgorzej. "W Wielkiej Brytanii i Francji szybkość transferu danych może być nawet 55 proc. mniejsza niż reklamowana przez operatora" – pisze Forsal i podaje, że w USA aż 96 proc. konsumentów dostaje taki Internet, za jaki płaci.

Komisja sprawdziła też, ile płacimy za łącza szerokopasmowe. Polska okazała się jednym z krajów, w których różnice w cenach są największe – według KE łącze w naszym kraju kosztuje od 20 do 140 euro (!). Najtaniej jest na Litwie, gdzie można mieć szerokopasmowy Internet za 10,3 euro.

Mieszkańcy Unii Europejskiej płacą słono za usługi gorszej jakości, niż im obiecano w umowie, ale często sami są sobie winni. 66 proc. ankietowanych przez KE nie było w stanie odpowiedzieć na pytanie, jaka w ogóle jest prędkość łącza, za które płacą. I to jest jedna z przyczyn, dla których operatorzy traktują nas tak, a nie inaczej: pozwalamy im na to.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (14)