Firma - CIA czyli ciekawy, inteligentny, ambitny mini-serial

Mikael Salomon, twórca pamiętnego Rzymu (2005-2007) podpisał kolejny udany mini-serial, tym razem rozgrywający się w czasie zimnej wojny. 3-odcinkową Firmę - CIA, (2007), ukazującą się właśnie na DVD, ogląda się jednym tchem, mimo że trwa aż 360 minut. W powstałym na kanwie powieści Roberta Littella serialu intrygi knute wewnątrz CIA płynnie mieszają się ze scenami niemal wyjętymi z kina wojennego. Starcia partyzantów na ulicach Budapesztu czy najazd na Kubę robią kolosalne wrażenie. Skomplikowane próby odnalezienia "kreta" - wciągają. A to tylko przedsmak atrakcji.

Krzysiek Czapiga

Mikael Salomon, twórca pamiętnego Rzymu (2005-2007) podpisał kolejny udany mini-serial, tym razem rozgrywający się w czasie zimnej wojny. 3-odcinkową Firmę - CIA, (2007), ukazującą się właśnie na DVD, ogląda się jednym tchem, mimo że trwa aż 360 minut. W powstałym na kanwie powieści Roberta Littella serialu intrygi knute wewnątrz CIA płynnie mieszają się ze scenami niemal wyjętymi z kina wojennego. Starcia partyzantów na ulicach Budapesztu czy najazd na Kubę robią kolosalne wrażenie. Skomplikowane próby odnalezienia "kreta" - wciągają. A to tylko przedsmak atrakcji.

 Na planie Firmy - CIA spotkały się trzy silne osobowości aktorskie: Chris O'Donnell, Alfred Molina i Michael Keaton. O'Donnell wypada przekonująco i tworzy interesującą kreację, ale film kradną mu Molina i Keaton. Zwłaszcza pamiętny Batman z filmów Tima Burtona (ostatnio nakręcił Sweeney Todd) wreszcie wraca do formy. Cieszy to tym bardziej, że ostatnio błąkał się pomiędzy komediami romantycznymi i średniej klasy horrorami. Firmą - CIA udowadnia, że jeśli dostanie ciekawy scenariusz to potrafi całkiem serio i ze świetnym rezultatem zagrać złożoną psychologicznie postać. Keaton zrezygnował z dynamicznych min i słusznie postawił n siłę drobnch gestów i grę niedopowiedzeń.

Mini-serial Salomona ma nad podobnymi produkcjami sporą przewagę - na przedstawienie intrygi, zbudowanie przekonującego tła i nakreślenie żłożonych portretów postaci ma prawie pięć godzin. Narracja przebiega powoli, ale konsekwentnie, a reżyser pozwala wybrzmieć każdemu szczegółowi. Przyjęcie takiej taktyki sprawia jednak, że Firmę - CIA trzeba śledzić bardzo uważnie, bo inaczej łatwo się pogubić w natłoku fabularnych zwrotów. Podjąć wysiłek i odpowiedzieć na wiarę twórców w inteligencję widza z pewnością warto. Polecam!

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥