Google zabiera się za rozwijanie Buzza. Co z twoją prywatnością?

Dawno żadna aplikacja nie wzbudziła tylu kontrowersji co społecznościowy moduł Gmaila - Google Buzz. Wielu użytkowników było niezadowolonych. Według nich usługa ujawniała zbyt dużo informacji na ich temat. Twórcy programu już załatali największe dziury. Jednocześnie zabrali się za rozwijanie aplikacji.

Google zabiera się za rozwijanie Buzza. Co z twoją prywatnością? 1

Dawno żadna aplikacja nie wzbudziła tylu kontrowersji co społecznościowy moduł Gmaila - Google Buzz. Wielu użytkowników było niezadowolonych. Według nich usługa ujawniała zbyt dużo informacji na ich temat. Twórcy programu już załatali największe dziury. Jednocześnie zabrali się za rozwijanie aplikacji.

Najistotniejszym elementem Buzza nie jest ani minimalistyczny interfejs, ani rozbudowane opcje udostępniania treści. Znacznie ważniejsza jest technologia znajdująca się "pod maską", a konkretnie interfejs programowania aplikacji dla twórców programów. Ułatwia on na przykład integrację z innymi usługami sieciowymi.

Z czasem Google planuje dodać do interfejsu kolejne elementy. Na przykład mechanizm weryfikujący tożsamość OAuth czy protokół WebFinger. Bazuje on na znanym już od dekad rozwiązaniu Name/Finger. Zanim pojawiły się serwisy społecznościowe umożliwiało ono wymianę statusów oraz danych o użytkownikach.

Pierwszy Finger pozwalał na analizowanie loginów (czy mówiąc współczesnym językiem adresów mailowych) i wyciąganie z nich użytecznych metadanych - informacji o wykonywanym zawodzie, przybliżonym miejscu zamieszkania itp. Wprowadzenie tych funkcji do Buzza znacznie ułatwi odnajdywanie ludzi w internecie.

Jednocześnie na pewno wzbudzi wiele obaw związanych z ochroną prywatności. Użytkownicy nie będą chcieli korzystać z WebFingera, jeśli nie dostaną pełnej kontroli nad danymi. Analizując premierę Buzza można śmiało stwierdzić, że na tym polu Google ma jeszcze sporo do zrobienia ;).

Interfejs programowania aplikacji dla Buzza to jednak nie jedyny nowy, rewolucyjny projekt firmy z Mountain View. Programiści korporacji pracują obecnie nad rankingiem najpopularniejszych tematów (znanych w Twitterze jako trending topics) dla serwisu Google News.

W założeniu mechanizm ma analizować artykuły, zbierać słowa kluczowe i na ich podstawie tworzyć listy najczęściej opisywanych wydarzeń. Te z kolei pojawią się w zestawieniu jako kraje (Grecja, Afganistan...), marki (American Airlines...) czy bardziej ogólne frazy (technologia mobilna, smartphone'y...).

Źródło: Download Squad

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇