„Hakerzy” przypadkowo wysyłają kod wirusów do Microsoftu

W chwili, gdy komputer się wiesza, można zgłosić problem do Microsoftu, by ten go rozwiązał. Część autorów wirusów robi to wtedy, gdy pisze swoje złośliwe programy. Tym sposobem dostarczają firmie kod. Najwyraźniej nie trzeba być zbyt bystrym, żeby nazwać się „hakerem”.

„Hakerzy” przypadkowo wysyłają kod wirusów do Microsoftu 1

W chwili, gdy komputer się wiesza, można zgłosić problem do Microsoftu, by ten go rozwiązał. Część autorów wirusów robi to wtedy, gdy pisze swoje złośliwe programy. Tym sposobem dostarczają firmie kod. Najwyraźniej nie trzeba być zbyt bystrym, żeby nazwać się „hakerem”.

Jak podaje australijska wersja ZDNet, powołując się na starszego architekta oprogramowania, Rockyego Heckmana, zatrudnionego w Microsofcie, wielu hakerów przypadkowo wysyła informacje o swoich wirusach do Microsoftu, korzystając ze wbudowanego w Windows zawiadomienia o błędach. Autorzy malware używający systemu operacyjnego Microsoftu mają takie same zwyczaje jak zwykli użytkownicy. Co ciekawe, ignorują fakt (lub nie zdają sobie z niego sprawy), że w ten sposób posyłają do firmy kod swoich programów.

Jak widać, słowo „haker” mocno się zdewaluowało. Każdy przecież wie, że wysłanie powiadomienia o błędzie jest równoznaczne ze zdradzeniem części swoich danych firmie. Tak więc robiąc coś nieetycznego, lepiej nie zawiadamiać o tym Microsoftu. Jestem ciekaw, ilu użytkowników pirackiego Windowsa też korzysta z tej opcji?

Oczywiście takich ludzi trudno nazwać hakerami. Prawdopodobnie nie są to prawdziwi twórcy wirusów, lecz osoby korzystające z ogólnie dostępnych w sieci skryptów. Próbują je uruchomić, żeby dla zabawy zrobić komuś krzywdę. Zresztą jaki prawdziwy haker używa systemu Windows? Nie jest to jedyna aktywność amatorów wirusów związana z Microsoftem:

[cytat]Pierwszą rzeczą, którą (script kiddies) robią, to odpalenie tych wszystkich ataków na Microsoft.com – twierdzi programista. - Naliczamy od 7 do 9 tysięcy ataków w każdej sekundzie.[/cytat]

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟