Idea jest jak wirus | recenzja filmu Incepcja
Niedowierzanie, poruszenie, zaduma. Po seansie filmu Incepcja Christophera Nolana budzą się wszelkiego rodzaju uczucia. Co jednak ważniejsze, a zgodnie z ideą filmu, reżyser zaszczepia w nas wirusa, który z każdą mijającą minutą rozprzestrzenia się po umyśle ? myśli kiełkują, interpretacje się rodzą, burzliwe dyskusje następują. Czy Incepcja może z miejsca stać się klasykiem kina sci-fi? Być może, gdyż film ma ku temu wszelkie predyspozycje.