Jak chronić prywatność na nowym Facebooku? Kilka przydatnych wskazówek

Jak chronić prywatność na nowym Facebooku? Kilka przydatnych wskazówek
26.09.2011 12:00
Czasem warto skorzystać z kłódki (Fot. Flickr/Unhindered by Talent/Lic. CC by)
Czasem warto skorzystać z kłódki (Fot. Flickr/Unhindered by Talent/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski
Michał Michał Wilmowski

Nowy profil na Facebooku już możecie mieć. Wraz z nowościami przychodzą jednak problemy. A zwłaszcza jeden problem, z którym użytkownicy serwisu borykają się od zawsze: jak się tym wszystkim bawić i sobie przy tym nie zaszkodzić?

Nowy profil na Facebooku już możecie mieć. Wraz z nowościami przychodzą jednak problemy. A zwłaszcza jeden problem, z którym użytkownicy serwisu borykają się od zawsze: jak się tym wszystkim bawić i sobie przy tym nie zaszkodzić?

Timeline, czyli nowy profil w formie linii czasu, totalnie zmieni Facebooka. Łatwo się w tym wszystkim pogubić, zwłaszcza że nowości jest więcej. Przykładowo grupowanie znajomych w nieszczęsne smart lists nie wszystkim się przydaje, a wszyscy będą musieli na to uważać. Podobnie będzie z News Tickerem, panelem po prawej stronie, w którym będzie można zobaczyć, co nowego u przyjaciół.

Jak w tym wszystkim się nie pogubić i zachować prywatność? Po pierwsze, zerknijcie do mojego poradnika sprzed miesiąca, który wciąż jest aktualny. Po drugie, warto zajrzeć do Business Insidera.

Serwis podaje kilka bardzo prostych, a jednocześnie niezwykle przydatnych rad. Należy uważać na wszystko, co się publikuje na Facebooku. Nie tylko na własnej Tablicy, ale i u znajomych. Pamiętajcie, że jeśli napiszecie cokolwiek na Tablicy znajomego, będzie to widziało w News Tickerze mnóstwo ludzi, którzy nie są Waszymi znajomymi.

Aktualizując status, zawsze można wybrać, czy przemówić do wszystkich, czy tylko do znajomych. Jeśli ktoś nie chce, żeby coś było widoczne publicznie, wystarczy, że zaznaczy odpowiednią opcję.

Fot. Facebook
Fot. Facebook

Należy uważać na to, kogo dodaje się do smart lists. Wasi koledzy z pracy czy szkoły, których Facebook automatycznie nie dodał do odpowiedniej listy, dostaną powiadomienie, jeśli Wy sami to zrobicie.

Warto skorzystać z opcji pozwalającej zobaczyć swój profil oczami konkretnego znajomego. Można tutaj też sprawdzić, co jest widoczne dla wszystkich.

Fot. Facebook
Fot. Facebook

Trzeba pamiętać, że subskrypcja to nie jest zaproszenie do nachodzenia kogoś, kto nie ma na to ochoty. Użytkownik ma dostęp tylko do tego, co subskrybowana osoba chce pokazać publicznie. Oczywiście, także inni mogą subskrybować danego użytkownika, dlatego warto za każdym razem zastanowić się, czy aby na pewno status powinien być widoczny dla wszystkich.

W Ustawieniach prywatności warto kliknąć Jak działają tagi – i sprawdzić, czy wszystko jest tutaj tak, jak powinno być. Spore możliwości manewru są też w edycji profilu. Można tu ustawić, które informacje będą podawane  publicznie, a które nie.

Dobrze wiedzieć, że wszystko można sprawdzić już po publikacji. Jeśli użytkownik jest na przykład ciekawy, kto widzi dane zdjęcie z jego nazwiskiem, bardzo łatwo może się tego dowiedzieć.

Fot. Facebook/Business Insider
Fot. Facebook/Business Insider

O odpowiednie ustawienia prywatności należy zadbać już teraz, zanim Facebook wprowadzi Timeline dla wszystkich. Zajęci ustawianiem dużych zdjęć w profilach i szukaniem, co właściwie gdzie jest, użytkownicy nie będą mieć czasu na tak przyziemne sprawy, jak analizowanie, do kogo docierają publikowane przez nich informacje.

Źródło: Business Insider

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)