Jak duże jest zanieczyszczenie świetlne twojej okolicy?

Strona głównaJak duże jest zanieczyszczenie świetlne twojej okolicy?
03.01.2012 22:00
Noc w Nowym Jorku (fot.: sxc.hu)
Noc w Nowym Jorku (fot.: sxc.hu)
Kira Czarczyńska
Kira Czarczyńska

Może wydawać się to dziwne, ale kilka miliardów ludzi na całym świecie tak naprawdę nie widzi nocnego nieba. Winne są silne światła wielkich miast, w których gwiazdy i czerń przesłonione są przez znaną nam wszystkim pomarańczową łunę. Naukowcy określają to mianem "zanieczyszczenia świetlnego".

Może wydawać się to dziwne, ale kilka miliardów ludzi na całym świecie tak naprawdę nie widzi nocnego nieba. Winne są silne światła wielkich miast, w których gwiazdy i czerń przesłonione są przez znaną nam wszystkim pomarańczową łunę. Naukowcy określają to mianem "zanieczyszczenia świetlnego".

Czym jest zanieczyszczenie świetlne?

Im większe miasto, tym więcej świateł pozostaje w nim zapalonych nawet nocą. Są to nie tylko oświetlenia domów, biurowców czy ulic, ale również mnóstwo reklam świetlnych, często bardzo jaskrawych. Co prawda obecnie stosowane są specjalne oprawy do lamp np. ulicznych, które zmniejszają straty - jednak i tak każda z nich nadal przyczynia się do zwiększenia zanieczyszczenia świetlnego.

Ma to niestety swoje konsekwencje.

Choć mieszkańcom miasta niewątpliwie wygodniej jest się poruszać w godzinach wieczornych czy nawet nocnych, to takie natężenie oświetlenia ma swoje negatywne skutki. Można do nich zaliczyć:

  • sztuczne światło niekorzystnie wpływa na rośliny, które \widzą\ kiedy zaczyna się noc, a kiedy trwa dzień;
  • zaburzony zostaje także cykl dobowy niektórych zwierząt, nie mogących schronić się w ciemności;
  • ptaki, na dłuższych trasach przelotów, stają się zdezorientowane i często kosztuje je to nawet życie;
  • drastycznie spada różnorodność gatunków owadów, nie tylko tych nocnych.

Flora i fauna to jednak nie jedyni "poszkodowani". My również potrzebujemy ciemności, aby nasz organizm mógł prawidłowo wypocząć i zregenerować się w czasie nocnego odpoczynku. W wielkich miastach, nie ma co na to liczyć jeśli nie odetniemy się od świateł na zewnątrz na przykład szczelną roletą zewnętrzną.

Niektórzy ludzie nigdy nie widzą gwiaździstego nieba

Często wspominam tutaj o różnych zjawiskach astronomicznych, które warto zobaczyć. Mieszkańcy dużych metropolii nie są jednak w stanie oglądać nawet takiego normalnego, ciemnego nieba, z rozsianymi po nim gwiazdami. Przez całą noc łuna świetlna powoduje, że zobaczyć mogą co najwyżej najjaśniejsze gwiazdy i planety, na szarym, zamiast czarnego tle.

Ciemność stała się nawet przedmiotem ochrony

W niektórych krajach, jak np. w Kanadzie, w Stanach Zjednoczonych, Szkocji, na Słowacji, a nawet na granicy Polski i Czech, tworzone są "rezerwaty ciemności". Są to miejsca, które specjalnie chroni się przed zanieczyszczeniem świetlnym. Dzięki nim nawet w rozwiniętych krajach są miejsca, gdzie nie tylko my możemy podziwiać piękno nocnego nieba, ale i potrzebujące ciemności zwierzęta mogą schronić się przed wszechobecnym światłem.

Udostępnij:
Komentarze (0)