Lornetka DEV-50V - Sony pokazuje gadżet rodem z Gwiezdnych wojen

Spełniły się marzenia prywatnych detektywów, tropicieli niewiernych żon, paparazzi i poszukiwaczy spisków. Sony zaprezentowało DEV-50V - połączenie solidnej i odpornej na warunki zewnętrzne lornetki, kamery i aparatu fotograficznego. Jak działa to urządzenie i na co mogą liczyć jego użytkownicy?

Lornetka DEV-50V - Sony pokazuje gadżet rodem z Gwiezdnych wojen 1Lornetka DEV-50V
Łukasz Michalik

Spełniły się marzenia prywatnych detektywów, tropicieli niewiernych żon, paparazzi i poszukiwaczy spisków. Sony zaprezentowało DEV-50V - połączenie solidnej i odpornej na warunki zewnętrzne lornetki, kamery i aparatu fotograficznego. Jak działa to urządzenie i na co mogą liczyć jego użytkownicy?

Lornetki używane przez bohaterów "Gwiezdnych wojen" przed laty mogły budzić zachwyt. Nie tylko świetnie wyglądały, ale też wyświetlały całkiem sporo informacji o obserwowanych obiektach. Choć – sądząc po filmie - jakość widzianego przez nie obrazu pozostawiała wiele do życzenia, pomysły scenarzystów gwiezdnej sagi nie były jednak całkiem oderwane od rzeczywistości.

Lornetka DEV-50V - Sony pokazuje gadżet rodem z Gwiezdnych wojen 2
Luke korzystał m.in. z modelu MB450

Jeszcze w 2007 roku DARPA rozpoczęła projekt Cognitive Technology Threat Warning System, nazywany w mediach lornetką Luke’a Skywalkera. Opracowywany sprzęt miał nie tylko umożliwiać oglądanie odległych obiektów, ale też – dzięki połączeniu z elektroencefalografem – wykorzystywać aktywność mózgu obserwatora do jak najszybszego wykrywania i zaznaczania w polu widzenia różnych celów.

Osiągnięto w tej kwestii pewne sukcesy, którymi DARPA chwaliła się jeszcze jesienią ubiegłego roku. Tymczasem na cywilnym rynku pojawiła się interesująca lornetka Sony, którą można uznać za pośrednie ogniwo między sprzętem z "Gwiezdnych wojen" a projektem DARPA. Pierwsze modele tego sprzętu, nazwane DEV-3 i DEV-5, pojawiły się jeszcze w 2011 roku, jednak były dość duże i ciężkie, a przez to mało funkcjonalne.

Lornetka DEV-50V - Sony pokazuje gadżet rodem z Gwiezdnych wojen 3
DEV-50V

Producent wziął sobie do serca uwagi zgłaszane po debiucie poprzednich modeli. Najnowsza lornetka Sony DEV-50V jest znacznie mniejsza od poprzedników i zamknięta w wodo- i pyłoszczelnej obudowie. Urządzenie ma zoom w zakresie 0,8-25x i daje możliwość nagrywania obserwowanego obrazu, również w 3D i rozdzielczości 1920 x 1080, oraz robienia zdjęć, za co odpowiada 20,4-megapikselowa matryca.

W lornetce umieszczono sensor GPS i stabilizację obrazu, a w roli wizjerów występują dwa ekrany OLED Tru-Finder o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli. Wartą uwagi funkcją, poza modułem GPS, jest Hyper Gain. Służy ona do rozjaśniania ciemnego obrazu, co umożliwia prowadzenie obserwacji również po zapadnięciu zmroku.

BRAND NEW: Sony's Digital Zoom Binoculars with HD video capture, camera

Sprzęt wydaje się spełnieniem marzeń każdego gadżeciarza i wielbiciela "Gwiezdnych wojen", choć w przypadku profesjonalnych zastosowań można mieć kilka zastrzeżeń, jak choćby dość krótki czas nagrywania w najwyższej jakości i 3D, wynoszący 2,5 godziny. Na dłuższą metę zaletą nie jest również waga. Choć udało się ją zmniejszyć (830 gramów), dłuższe trzymanie DEV-50V na wysokości oczu może być niezbyt komfortowe.

Kosztująca 2 tys. dolarów lornetka ma być dostępna w Europie w czerwcu tego roku.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥