Mania prześladowcza? I bardzo dobrze – nie dajmy sobie wmówić, że problemu nie ma!
Przeczytałem tekst Jacka i nie mogę się z nim zgodzić. Wręcz przeciwnie – ostrzegajmy przed zagrożeniem, bo tylko w ten sposób możemy odpędzić od siebie ryzyko „podsłuchu”.