Maszyna, którą widzicie na zdjęciu to taki tuningowany quadrokopter. Jego główną zaletą jest modularna budowa, która umożliwia rozdzielanie się poszczególnych elementów urządzenia.
Wyobraźcie sobie jeden quadrokopter, który wspomaga policyjne jednostki w czasie pościgu. Załóżmy, że ścigany przestępca strzałem z broni palnej uszkadza fragment takiego latającego ustrojstwa. W tym momencie uszkodzony moduł może zostać odrzucony przez urządzenie.
Aby zwiększyć efektywność tego sprzętu można go całkowicie rozdzielić na cztery poszczególne i autonomiczne moduły. Spróbujcie sobie wyobrazić jaką to może dać przewagę w czasie obławy na opuszczony budynek, fabrykę itp. Robocza nazwa tej maszyny brzmi DFA (Distributed Flight Array), czyli Podzielna Macierz Latająca. Niestety takie skomplikowane ewolucje jak łączenie lub oddzielanie poszczególnych modułów w czasie lotu nie jest jeszcze opracowane. Na razie eksperymenty transformacji odbywają się na twardym podłożu. Podejrzewam jednak, że w niedalekiej przyszłości takie rozwiązanie będzie możliwe do osiągnięcia.
The Distributed Flight Array
Źródło: botropolis