Napoje energetyczne na (bardzo) cenzurowanym

Napoje energetyczne na (bardzo) cenzurowanym
Katarzyna Kieś

27.01.2011 08:00

U nas niedawno była afera z „dopalaczami”, a w USA na cenzurowanym znalazły się napoje energetyzujące. Amerykańscy naukowcy czarno na białym wypisali poparte naukowymi dowodami uwagi dla konsumentów tych używek – z wezwaniem do podjęcia natychmiastowych działań przez odpowiednie instytucje.

U nas niedawno była afera z „dopalaczami”, a w USA na cenzurowanym znalazły się napoje energetyzujące. Amerykańscy naukowcy czarno na białym wypisali poparte naukowymi dowodami uwagi dla konsumentów tych używek – z wezwaniem do podjęcia natychmiastowych działań przez odpowiednie instytucje.

Chodzi o napoje energetyzujące wzbogacane dużą dawką kofeiny. Ich mieszanie z alkoholem może przyprawić o coś więcej niż tylko chwilowe kłopoty z kondycją. Uczeni z University of Maryland School of Public Health i Wake Forest University School of Medicine uznali, że miks napoju energetyzującego i alkoholu może stanowić poważne zagrożenie dla amatora takiego drinka oraz dla – tu uwaga: zdrowia publicznego. Czyli energizer w płynie plus alkohol równa się zagrożenie do kwadratu.

Ludzie napoje energetyzujące i alkohol mieszali i pewnie mieszać będą dalej – pomimo tego, że na opakowaniach energizerów widnieją informacje o tym, by tego nie robić. Wiadomo: zakazany owoc smakuje najlepiej; a jeśli do chęci pokosztowania zakazanego dołoży się rausz imprezowy, początkowo wydaje się, że po miksie energetyczno-alkoholowym może być już tylko lepiej.

Wyniki badań, które zaskoczyły nawet samych prowadzących obserwacje, jasno wskazują na to, że po zmieszaniu alkoholu z napojem energetyzującym jest - ale tylko gorzej. Napaści na tle seksualnym, brawurowa jazda po pijanemu i związane z tym wypadki – to tylko początek „czarnej listy” skutków niepożądanych działania wysoce imprezowej mikstury preparowanej samemu i wbrew ostrzeżeniom producentów energizerów w płynie. Okazało się, że amatorzy „wyskokowego” miksu mieli wysoce niedostateczny poziom świadomości, jak poważnie napój ten wpływa na człowieka. Nie docenia się także poważnego ryzyka dla zdrowia, które pojawia się po spożyciu imprezowej mieszanki przez osoby wrażliwe na działanie kofeiny.

Co więcej – i to zapewne nie spodoba się wielu amatorom napojów energetyzujących: naukowcom wydaje się, że spożywanie energizerów można w pewnym sensie łączyć z uzależnieniem od alkoholu lub narkotyków. Ta kwestia wymaga jednak jeszcze przeprowadzenia wielu badań.

W publikacji, która ukazała się w Journal of the American Medical Association (JAMA), naukowcy z Maryland nawołują do wszystkich, którzy w jakiś sposób są związani z problemem zagrożeń wynikających z mieszania energizerów z alkoholem: służb medycznych - by edukowały, producentów - by uczciwie ujawniali ważne informacje na opakowaniach napojów energetyzujących, władze - by zmieniły prawo dotyczące etykietowania energizerów. Jedynie nie zamieszczono odwołania do rozsądku konsumentów tych napojów.

Rynek napojów energizujących nie jest mały. Odbiorców też nie brakuje. Będzie burza?...

Źródło: Eurekalert

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (13)