Coraz częściej dyskutuje się o tym, że to roboty zastąpią człowieka w wielu zawodach. W przypadku kasjera to “człowiek człowiekowi wilkiem”. W niektórych sklepach są przecież samoobsługowe kasy, a niebawem pracodawcom może dojść kolejny argument przemawiający za tym, żeby nie obsadzać stanowiska przy kasie.
Aplikacja zamiast sprzedawcy
W brytyjskiej sieci supermarketów Sainsbury’s klienci będą mogli skorzystać ze specjalnej aplikacji. Za jej pomocą zeskanują interesujące produkty, włożą do koszyka, a przed wyjściem ze sklepu, zamiast stać w kolejce, klikną: “zapłać”. Nie trzeba podchodzić do kasy, pieniądze automatycznie pobierane są z powiązanego konta bankowego.
Proste i wygodne. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, ile czasu zaoszczędzilibyśmy nie stojąc w kolejkach. Szczególnie przed wolnym dniem, kiedy supermarkety są zamykane, a Polacy robią zapasy jakby sklep nie był otwarty nie przez jeden dzień, a co najmniej tydzień.
Jestem za i z chęcią zobaczyłbym podobną aplikację w polskim sklepie.