Obowiązkowy e-podpis to bezsensowy wydatek?

Sejm chce znieść obowiązek posiadania podpisu elektronicznego przez wszystkich, którzy wysyłają obowiązkową dokumentację do ZUS-u. Problem polega na tym, że nowa wersja ustawy nie wejdzie w życie przed 21 lipca. Firmy muszą więc kupić coś, co potem będzie im zbędne.

Obowiązkowy e-podpis to bezsensowy wydatek? 1Fot. SXC
Andrzej Biernacki

Sejm chce znieść obowiązek posiadania podpisu elektronicznego przez wszystkich, którzy wysyłają obowiązkową dokumentację do ZUS-u. Problem polega na tym, że nowa wersja ustawy nie wejdzie w życie przed 21 lipca. Firmy muszą więc kupić coś, co potem będzie im zbędne.

Już od przyszłego tygodnia wszyscy właściciele firm zatrudniający więcej niż pięć osób będą musieli przesyłać dokumenty do ZUS-u w wersji elektronicznej, dodatkowo opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym.

"Gazeta Prawna" napisała tymczasem w poniedziałek, że "w najbliższy czwartek odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, która umożliwi ZUS-owi (i innym instytucjom) wydawanie tzw. profilu zaufanego na Elektronicznej Platformie Usług Administracji Publicznej".

W praktyce oznacza to, że elektroniczny podpis nie będzie wymagany. Zmiany wejdą jednak w życie dopiero w drugim kwartale 2010 roku. Firmy muszą więc i tak zainwestować w e-podpis - będzie im on potrzebny między lipcem 2009 a połową 2010.

Dziennik Internautów, powołując się na "GP", napisał:

[cytat]W przyszłości w każdej placówce ZUS będzie można założyć profil zaufany. Urzędnik potwierdzi profil po sprawdzeniu tożsamości przedsiębiorcy, który do placówki uda się osobiście. Zaletą takiego rozwiązania będzie przede wszystkim obniżenie kosztów jakie firmy muszą ponosić, aby kontaktować się elektronicznie z administracją. Wydanie profilu zaufanego będzie bezpłatne.[/cytat]

Dzięki takiemu rozwiązaniu wersje elektroniczne dokumentów będą mogły przesyłać nawet małe, jednoosobowe firmy. Może doprowadzić to do spadku cen usług księgowych i tym samym nieco poprawić kondycję finansową polskich przedsiębiorstw.

Firmy wystawiające certyfikaty sprzeciwiają się pomysłowi. Andrzej Ruciński z Unizeto Technologies powiedział "Gazecie Prawnej", że jego firma nie będzie bezczynnie czekać na wejście w życie przepisów, które spowodują ograniczenie rozwoju informatycznego państwa.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇