Obowiązkowy e-podpis to bezsensowy wydatek?

Sejm chce znieść obowiązek posiadania podpisu elektronicznego przez wszystkich, którzy wysyłają obowiązkową dokumentację do ZUS-u. Problem polega na tym, że nowa wersja ustawy nie wejdzie w życie przed 21 lipca. Firmy muszą więc kupić coś, co potem będzie im zbędne.

Obowiązkowy e-podpis to bezsensowy wydatek? 1Fot. SXC

Sejm chce znieść obowiązek posiadania podpisu elektronicznego przez wszystkich, którzy wysyłają obowiązkową dokumentację do ZUS-u. Problem polega na tym, że nowa wersja ustawy nie wejdzie w życie przed 21 lipca. Firmy muszą więc kupić coś, co potem będzie im zbędne.

Już od przyszłego tygodnia wszyscy właściciele firm zatrudniający więcej niż pięć osób będą musieli przesyłać dokumenty do ZUS-u w wersji elektronicznej, dodatkowo opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym.

"Gazeta Prawna" napisała tymczasem w poniedziałek, że "w najbliższy czwartek odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, która umożliwi ZUS-owi (i innym instytucjom) wydawanie tzw. profilu zaufanego na Elektronicznej Platformie Usług Administracji Publicznej".

W praktyce oznacza to, że elektroniczny podpis nie będzie wymagany. Zmiany wejdą jednak w życie dopiero w drugim kwartale 2010 roku. Firmy muszą więc i tak zainwestować w e-podpis - będzie im on potrzebny między lipcem 2009 a połową 2010.

Dziennik Internautów, powołując się na "GP", napisał:

[cytat]W przyszłości w każdej placówce ZUS będzie można założyć profil zaufany. Urzędnik potwierdzi profil po sprawdzeniu tożsamości przedsiębiorcy, który do placówki uda się osobiście. Zaletą takiego rozwiązania będzie przede wszystkim obniżenie kosztów jakie firmy muszą ponosić, aby kontaktować się elektronicznie z administracją. Wydanie profilu zaufanego będzie bezpłatne.[/cytat]

Dzięki takiemu rozwiązaniu wersje elektroniczne dokumentów będą mogły przesyłać nawet małe, jednoosobowe firmy. Może doprowadzić to do spadku cen usług księgowych i tym samym nieco poprawić kondycję finansową polskich przedsiębiorstw.

Firmy wystawiające certyfikaty sprzeciwiają się pomysłowi. Andrzej Ruciński z Unizeto Technologies powiedział "Gazecie Prawnej", że jego firma nie będzie bezczynnie czekać na wejście w życie przepisów, które spowodują ograniczenie rozwoju informatycznego państwa.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥