Oto pierwszy bezprzewodowy pilot do telewizora!
Moment, w którym trafiłem na ten cudowny artefakt, to także moment, w którym zdałem sobie sprawę, jak strasznie zacofane były nasze europejskie demoludy. Gdy ja bawiłem się czarno-białym Elektronem na początku lat 80., imperialiści zza wielkiej wody mieli już swój pierwszy pilot - był on i tak strasznie passe, bo miał prawie 30 lat!