Papierowe buty na (nie)każdą pogodę

buty-z-gazet
buty-z-gazet
Katarzyna Kieś

11.08.2009 18:36

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Recykling ewoluuje: okres, w którym jedynie przywracano życie czemuś, co pierwotnie kwalifikowało się na wysypisko,  zaczyna ustępować czasom, w których eksperymentuje się z formą, treścią (czyli surowcem) i preferencjami potencjalnych nabywców. Przykład na zdjęciu powyżej - pantofelki powstały z surowca, który w pierwszym swoim wcieleniu był gazetą.  (Nie jestem tylko pewna, czy chodzenie w nich po mokrym podłożu nie skończyłoby się powrotem do domu na bosaka.)

Ale chcę Wam napisać o czymś nieco innym, choć również związanym z recyklingiem.

Recykling ewoluuje: okres, w którym jedynie przywracano życie czemuś, co pierwotnie kwalifikowało się na wysypisko,  zaczyna ustępować czasom, w których eksperymentuje się z formą, treścią (czyli surowcem) i preferencjami potencjalnych nabywców. Przykład na zdjęciu powyżej - pantofelki powstały z surowca, który w pierwszym swoim wcieleniu był gazetą.  (Nie jestem tylko pewna, czy chodzenie w nich po mokrym podłożu nie skończyłoby się powrotem do domu na bosaka.)

Ale chcę Wam napisać o czymś nieco innym, choć również związanym z recyklingiem.

Dziś w moim mieście w sklepie widziałam prześliczne torebki. Nie domyśliłabym się tak szybko, że pochodzą z recyklingu, gdybym wcześniej podobnych nie opisywała już na Ekoblogii. Torebki, które mialam okazję dziś podziwiać, były plecione z cienkich pasków powstałych po pocięciu kartonów po sokach, mleku, odżywkach, itp. Zachwycająco kolorowe, zwracały uwagę większości klientek.

Jeden model wyglądał jak zwyczajna, prostokątna damska torebka z krótkimi uchwytami, zapinana na suwak. Inny przypominał elegancką torbę na prezenty- miał efektowne zapięcie zrobione ze zwiniętych w kształt wielościennego guzika pasemek tworzywa z kartonu, oraz pętelkę, która powstała ze skręcenia cieniuteńkich pasemek surowca w strukturę a la sznurek.

Nie wiem jednak, czy sam efektowny wygląd wystarczy jako zachęta do kupna, by zniwelować porażający efekt ceny: prawie 150 zł za torebkę.

Szkoda by było, gdyby takie cacka sztuki recyklingowej nie zdobyły szerszej popularności.

Dzięki pomysłowości twórców tworzących estetyczny kanon recyklingu można dziś np. przywdziewać stroje, które powstały z włókien pochodzących z przetworzonych butelek typu PET albo nosić biżuterię, której składowe niegdyś były szarym kartonem lub nieciekawą tekturą falistą.  Konsumenci coraz mniej "boją" się przedmiotów z odzysku. Jednak czy nie odstraszy ich cena produktu?... Bo tolerancja nabywcy dla ilości miejsc przed przecinkiem bywa dość ograniczona.

Fot.: missmalaprop.com

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)