Porażenie prądem, czyli jak zrozumieć matematykę

Strona głównaPorażenie prądem, czyli jak zrozumieć matematykę
06.11.2010 08:00
mózg
mózg
Katarzyna Kieś
Katarzyna Kieś

Porażenie prądem to nowy sposób na poprawienie zdolności matematycznych. Czy przed egzaminem z królowej nauk zalecany będzie kontakt z parą elektrod?

Porażenie prądem to nowy sposób na poprawienie zdolności matematycznych. Czy przed egzaminem z królowej nauk zalecany będzie kontakt z parą elektrod?

Naukowcy z uniwersytetu w Oksfordzie obserwowali zachowanie 15 wolontariuszy. Mózgi uczestników badania poddano działaniu prądu elektrycznego. Wprawdzie żaden z badanych nie nabył przez to geniuszu Einsteina, ale, jak określili to eksperymentatorzy: jeśli miał dość szczęścia, lepiej radził sobie z rozwiązywaniem problemów matematycznych.

Jeśli miał dość szczęścia nie oznacza bynajmniej „jeśli przeżył”, ale: jeśli akurat mózg takiej osoby okazał się odpowiednio podatny na elektrostymulację. (Nie każdy, widać, ma to szczęście zaliczać się do grona uprzywilejowanych, u których przepuszczanie prądu przez umysł wywołuje pozytywne skutki w postaci lepszej pracy połączeń nerwowych.)

Wyniki badania naukowcy uznali za intrygujące na tyle, by stwierdzić, że elektrostymulacja mózgu otwiera przed ludzkością nie tylko drogę do zrozumienia matematyki, ale również do pojęcia samej instytucji umysłu. A tym samym metodą przepuszczania prądu przez mózg powinni zainteresować się psychiatrzy, neurolodzy i inni specjaliści, których obszarem zainteresowania zawodowego jest mózg właśnie.

„Przed użyciem wstrząsnąć” - mawiał fizyk, który uczył mnie w szkole, i podczas odpytywania trafiał na nic nieumiejącego delikwenta. Potrząsał nim zatem. Zdziwilibyście się, jak często ta metoda była skuteczna. Więc może nasze mózgi reagują poprawą działania nie tylko na traktowanie impulsami elektrycznymi, ale również i na stymulację mechaniczną? To też jest intrygujące zagadnienie. Dodam jeszcze, że przepuszczanie prądu przez mózg już było kiedyś uznawane za metodę leczenia określonych schorzeń.

Źródło: Mumbai Mirror

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)