Smartfonowa obudowa Fuffr próbuje przywrócić coś, co dawno umarło. Wspólne granie na jednej kanapie

Tak zwane gry kooperacyjne to już dzisiaj wspomnienie. Gramy razem, ale wyłącznie w Sieci.

Smartfonowa obudowa Fuffr próbuje przywrócić coś, co dawno umarło. Wspólne granie na jednej kanapie 1Zdjęcie grających pochodzi z serwisu shutterstock.com
Adam Bednarek

Pomysł na Fuffr jest głupi. To obudowa do smartfona, dzięki której można sterować nie dotykając ekranu urządzenia. Czujniki przenoszą ruchy palców i dłoni do gry. Po co? Żeby wygodniej grać w… większym gronie.

Smartfon zamiast planszówki

Dlaczego to głupota? Nie wyobrażam sobie, żeby grupa np. czterech osób siedziała przy malutkim smartfonie. Ba, nawet tablet byłby za mały. Niczego dobrze nie widać, więc sterowanie to jedyna wygoda. Poza tym trudno znaleźć jakikolwiek plus związany z komfortem.

Fuff niby chce być konkurencją dla tradycyjnych, ale wciąż kochanych planszówek. Tyle że poza kanapowym multiplayerem nie oferuje niczego więcej. Gapienie się w malutki ekran? Dajcie spokój, żadna frajda.

Ale i tak warto na Fuffr zwrócić uwagę, chociaż z nieco innej perspektywy. Bo to jeden z niewielu głosów, który zachęca nas do wspólnego grania. Ale nie w World of Tanks, League of Legends czy nowym Call of Duty. Nie w multiplayerze, przez Sieć.

Razem, obok siebie.

Zauważyliście, że ten typ grania powoli umiera? Powoli, bo wciąż jest kilka tytułów, które pozwalają na kooperację, ale coraz częściej myśląc co-op, mówimy Sieć, a nie wspólna kanapa.

Zresztą gier, w które można grać np. w czterech, ze świecą szukać. Niby na PlayStation 4 jest SingStar, a na Xbox One mamy Kinect Sports Rivals, wykorzystujące Kinecta. Tyle że to kropla w morzu potrzeb.

A pamiętacie jeszcze reklamy Wii? Albo nawet Kinecta. Siedzi przed telewizorem wesoła gromadka, najczęściej rodzina, i wspólnie gra. Dziś taki widok jest trudny do uwierzenia. Śmierdziałby perfidną ściemą.

Z jednej strony to oczywiste. Spotykać musieliby się tylko ci, którzy mają konsolę, bo raczej mało kto może pozwolić sobie na zakup trzech dodatkowych padów, skoro jeden z nich kosztuje mniej więcej 200 zł. I to zarówno ten od PlayStation 4, jak i Xbox One.

Granie w Sieci jest po prostu wygodniejsze. Szybsze, bezproblemowe i co najważniejsze - tańsze. Ale jednak jakoś żal, że brakuje dobrych, kooperacyjnych tytułów.

Smartfon zamiast pada

Fuffr raczej tego nie zmieni, ale nowa generacja ma szansę. O ile kooperacyjne tytuły na PlayStation 3 czy Xbox 360 kojarzyły się nam z koniecznością posiadania dodatkowego kontrolera, tak na PlayStation 4 do wspólnego grania w SingStar potrzebny jest tylko… smartfon.

Smartfonowa obudowa Fuffr próbuje przywrócić coś, co dawno umarło. Wspólne granie na jednej kanapie 2
Zdjęcie grających

I to może być lekarstwo na chorobę zwaną brakiem coopa. Współpraca z urządzeniami mobilnymi. Skoro w gry z PlayStation 4, dzięki opcji Remote Play, można grać na Xperia Z3, Z3 Compact oraz Z3 Tablet Compact, to dlaczego nie wykorzystać tych sprzętów jako zwykłych kontrolerów?

Smartfony to przyszłość kooperacji na konsolach. Są wszędzie, ma je prawie każdy. Znajomy wpada, wyciąga urządzenie i gramy. Pytanie, czy twórcy zechcą to wykorzystać.

Bo może być tak, że kooperacja się nie opłaca. My nie chcemy grać razem, wspólnie, na jednej kanapie. Jest tak?

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇