System operacyjny Google jednak istnieje?

Strona głównaSystem operacyjny Google jednak istnieje?
05.12.2008 20:00
System operacyjny Google jednak istnieje?
Paweł Cebula
Paweł Cebula

Ostatnie wyniki popularności systemów operacyjnych przyniosły informację, że Windows pierwszy raz spadł poniżej 90%, a Mac OS X ma się coraz lepiej. Jednak nie to jest najciekawsze. Chodzi o pewną liczbę użytkowników, których systemu nie da się określić.

Ostatnie wyniki popularności systemów operacyjnych przyniosły informację, że Windows pierwszy raz spadł poniżej 90%, a Mac OS X ma się coraz lepiej. Jednak nie to jest najciekawsze. Chodzi o pewną liczbę użytkowników, których systemu nie da się określić.

Net Applications jest w stanie określić większość systemów operacyjnych - w tym różne dystrybucje Linuksa i Uniksa. Mimo to, bardzo tajemniczo wyglądają wyniki dostarczone przez monitorowane witryny, które odwiedza część pracowników Google.

Sprawa ta dotyczy 30 proc. pracowników Google, których systemu w żaden sposób nie da się zidentyfikować, pomimo tego, że wiadomo nawet z jakich przeglądarek internetowych korzystają. Rodzi to kolejne domysły odnośnie mitycznego gOS’a (Google Operating System).

Wersji jest wiele - jedna z nich mówi, że korzystają oni z desktopwej wersji Androida - znanego aktualnie z wykorzystania w telefonach komórkowych. Inni z kolei uważają, że jest to po prostu jakaś dystrybucja Linuksa stworzona głównie z myślą o potrzebach i zadaniach pracowników firmy z Mountain View.

Czy Google miałoby szanse wchodząc na rynek systemów operacyjnych? Z jednej strony potężny Microsoft, ale z drugiej strony - drugi najlepiej radzący sobie inny system to OS X, który ma 10-krotnie mniejszą liczbę użytkowników. Gdyby jednak gOS w jakiś ciekawy sposób łączył w sobie wiele swoich usług, aplikacji internetowych i desktopowych, to istniałaby szansa na powalczenie z konkurentami takimi jak Fedora.

Źródło: GizmodoKopalniawiedzy

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)