The best of Amerykańscy Naukowcy

The best of Amerykańscy Naukowcy08.11.2013 18:00
The best of Amerykańscy Naukowcy
Olga Drenda

Podobno amerykańscy naukowcy udowodnili, że ludzie uwierzą we wszystko, co jest poprzedzone wstępem „amerykańscy naukowcy udowodnili”.

Podobno amerykańscy naukowcy udowodnili, że ludzie uwierzą we wszystko, co jest poprzedzone wstępem „amerykańscy naukowcy udowodnili”.

Doniesienia mitycznych Amerykańskich Naukowców to trochę współczesny odpowiednik kawałów o Radiu Erewań, a trochę medialny folklor – sensacyjne informacje, kaczki dziennikarskie i faktoid. Jak rozpoznać Amerykańskich Naukowców? Są tajemniczy - najczęściej wypowiadają się za zasłoną anonimowości. Każdą informację poprzedzoną charakterystycznym wstępem „udowodniono naukowo, że”, bez podania konkretnego ośrodka i autora badań, warto więc potraktować z dystansem (bo jak powiedział Kopernik, czy jak inni wolą Einstein, nie należy nadmiernie wierzyć cytatom z Internetu).

Bywa jednak i tak, że z faktycznie przeprowadzonych badań wysnuwane są podejrzanie oczywiste wnioski. Takie badania, choć wydają się radosnym wyrzucaniem pieniędzy, są potrzebne. Dlaczego? Chociażby po to, żeby dementować mity wiedzy potocznej, często rozpowszechnione przez faktoidalnych

Eksperyment przeprowadzony przez badaczy ze stanu Oregon polegał na podaniu badanym porcji lodów przy jednoczesnym monitorowaniu pracy ich mózgu. Okazało się, że konsumpcja lodów oddziałuje na te sfery mózgu, które są odpowiedzialne za odczuwanie przez ludzi radości.

340 ankiet telefonicznych dowiodło, że wtorku, środy i czwartku nie znosimy tak samo jak poniedziałku. „Mit poniedziałku” miał być spowodowany jego (eureka) następowaniem po weekendzie.

Z pewnego badania opublikowanego w Journal of Social and Clinical Psychology wynika, że ankietowani (w liczbie 74) miewają się najlepiej od piątku do niedzieli.

Na wypadek, gdybyście wątpili: jeśli macie do czynienia ze zwolennikiem politycznego ekstremizmu (nieważne, czy z lewa, czy z prawa), to będzie mnie skłonny do ustępstwa, niż osoba o poglądach umiarkowanych. Niby oczywiste, ale teraz na potwierdzenie mamy publikację w „Psychological Science”.

Zgodnie z wynikami badań opublikowanymi w „Plos One” mężczyźni nieco zwalniają kroku (dokładnie o 7%), gdy spacerują ze swoją partnerką, a zwłaszcza, gdy trzymają ją za rękę. Zważywszy na to, że przeciętny mężczyzna ma dłuższe kończyny, a więc i szybszy chód od przeciętnej kobiety, taki wynik nie zaskakuje. Najwidoczniej łatwiej jest nieco zwolnić, niż nakłonić partnerkę do truchtania.

Amerykańscy naukowcy dowiedli: im więcej pijesz alkoholu, tym bardziej narażasz się na wypadki

Wydawałoby się, że wiele razy dowiodły tego badania (i empiryczne doświadczenia licznych konsumentów), ale teraz dzięki badaniom Uniwersytetu Stanu Wisconsin przeprowadzonych na 12900 studentach wiemy na pewno, że ryzyko brawury kończącej się wypadkiem wzrasta, kiedy wypijemy sporo alkoholu (o 10 do 19%).  Szczególnie narażeni na urazy są – niespodzianka! – ci amatorzy procentów, którzy dodatkowo lubią rozrywki podnoszące poziom adrenaliny.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)