TOP4: Kawa - kobiecy afrodyzjak

TOP4: Kawa - kobiecy afrodyzjak08.03.2009 08:00
TOP4: Kawa - kobiecy afrodyzjak
Katarzyna Kieś

Jeśli myślicie, że dziś na Ekoblogii będziecie czytać o kwiatkach i eko - wazonikach, ponieważ mamy Dzień Kobiet, to jesteście w błędzie. Dziś o tym, co daje nam kawa - większość kobiet nie wyobraża sobie dnia bez przynajmniej jednej filiżanki aromatycznej małej czarnej.  Ale kawa wykorzystywana jest nie tylko do wytwarzania pachnącego zmysłowo i apetycznie naparu z suszonych ziaren krzewu Coffea arabica. To również, proszę Pań, surowiec do czystych technologii.

Panów również zapraszam do dalszej części wpisu ;-).

Jeśli myślicie, że dziś na Ekoblogii będziecie czytać o kwiatkach i eko - wazonikach, ponieważ mamy Dzień Kobiet, to jesteście w błędzie. Dziś o tym, co daje nam kawa - większość kobiet nie wyobraża sobie dnia bez przynajmniej jednej filiżanki aromatycznej małej czarnej.  Ale kawa wykorzystywana jest nie tylko do wytwarzania pachnącego zmysłowo i apetycznie naparu z suszonych ziaren krzewu Coffea arabica. To również, proszę Pań, surowiec do czystych technologii.

Panów również zapraszam do dalszej części wpisu ;-).

  1. Kawa do drukowania - konkretnie fusy z kawy. Pisałam już o tym na blogu. Wszystkim niedowiarkom, że drukowanie "tuszem" z kawy jest możliwe, proponuję przypomnieć sobie, jak ciężko spierają się plamy po kawie. Szczególnie te zleżałe. Trwały, naturalny barwnik to świetna alternatywa dla blaknących i znikających nowoczesnych tuszy.
  1. Kawa na biodiesel - tak, te małe ziarenka to nic innego, jak surowiec na biopaliwo, które powstaje tak jak inne biodiesle - w procesie transestryfikacji. Więcej na ten temat możecie przeczytać na zaprzyjaźnionym z Ekoblogią blogu DrewnoZamiastBenzyny. Biopaliwa to nie tylko olej napędowy z orzeszków lub rzepaku. Poczciwa kawa ma w sobie tyle potencjału energetycznego, że opłaca się go wykorzystać. Na dodatek biodiesel taki pachnie kawą.
  1. Kawa na eko-papier - tutaj mozecie zobaczyć w przybliżeniu, jak wygląda arkusz bezdrzewnego papieru z kawy. Papier taki powstaje w procesie recyklingu roślinnych odpadów rolno - przemysłowych m.in. w Kostaryce. Wyrabia się go metodą czerpania z włóknistych części roślin, które przeznaczone są na odpady. Całość procesu tworzenia, dystrybucji i sprzedaży tego niezwykłego nośnika tekstu pisanego podporządkowana jest zasadom zrównoważonego rozwoju, a to oznacza, że oprócz tego, że korzyści czerpią nie tylko ludzie, ale i środowisko naturalne. Papier kawowy ma charakterystyczną, piękną i niepowtarzalną teksturę. Wspaniale nadaje się do pisania listów - nawet banalne pozdrowienia staną niepowtarzalnym tekstem, jeśli tylko napisze się je na lekko brązowym arkuszu piśmienniczym.
  1. Kawa dla odmłodzenia i relaksu - dzięki procesom technologicznym zachodzącym w organizmach kawoszy, wykorzystane zostają antyoksydanty, składniki działające antyrakotwórczo, obniżające ryzyko zachorowania m.in. na cukrzycę, choroby krążenia oraz znakomicie pobudzające do działania i myślenia (szkoda tylko, że tak krótkotrwale). Kawa to znakomity, naturalny eko-kosmetyk - zawarta w niej kofeina pobudza nasze komórki do życia również wtedy, gdy aplikowana jest od zewnątrz w postaci np. peelingów.

Jeśli teraz przyszła Wam ochota na filiżankę* małej czarnej*, to na zdrowie - byle woda była gotowana w energooszczędnym czajniku :-).

Fot.: sxc, nkzs

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)