Tylko 20% Amerykanów ogląda telewizję w HD. A jak jest w Polsce?

Strona głównaTylko 20% Amerykanów ogląda telewizję w HD. A jak jest w Polsce?
13.11.2010 08:07
family-watching-hdtv
family-watching-hdtv
Blomedia poleca
Blomedia poleca

Wpis gościnny z MultiBlog.pl.

Zadziwiające dane podaje ostatni raport firmy Nielsen. Otóż w USA, ojczyźnie telewizji, z domami nieźle wyposażonymi w sprzęt TV nowej generacji, tylko co piąty obywatel ogląda programy w jakości HD. Dzieje się tak pomimo tego, że aż 56% amerykańskich domów ma już telewizor HD, a oferta operatorów kablowych i satelitarnych jest przebogata. Jakie są przyczyny?

Wpis gościnny z MultiBlog.pl.

Zadziwiające dane podaje ostatni raport firmy Nielsen. Otóż w USA, ojczyźnie telewizji, z domami nieźle wyposażonymi w sprzęt TV nowej generacji, tylko co piąty obywatel ogląda programy w jakości HD. Dzieje się tak pomimo tego, że aż 56% amerykańskich domów ma już telewizor HD, a oferta operatorów kablowych i satelitarnych jest przebogata. Jakie są przyczyny?

Okazuje się, że łatwiej kupić nowy telewizor, niż zmienić stare przyzwyczajenia. Oto niektóre z przyczyn przywiązania Amerykanów do obrazu standardowej rozdzielczości (480p):

  • Posiadanie w domu drugiego odbiornika, w wersji SD. W wielu amerykańskich domach nowe LCD lub plazma (http://multi-blog.pl/2010/07/19/jak-kupowac-hdtv-kilka-prostych-zasad/)stoi dostojnie w salonie, a telewizję ogląda się w większości na starszych odbiornikach w sypialni lub kuchni. I ludzie zapominają, że ten sam program jest dostępny także w wersji HD.
  • Brak wiedzy na temat możliwości przestrojenia dekodera. Większość tzw. set-top boxów ma możliwość ustawiania jakości oglądanego obrazu – od standardowej rozdzielczości 480p do HD w jakości 720p i 1080i. Trudno w to uwierzyć, ale niektórzy ludzie z tej funkcji po prostu nie korzystają.
  • Złe kable. Tylko kable komponentowe (http://multi-blog.pl/2010/02/25/jaka-jest-roznica-miedzy-kablem-hdmi-i-komponentowym/)(trzy osobne wiązki z wtykami w kolorach czerwonym, zielonym i niebieskim) oraz HDMI(http://multi-blog.pl/2009/04/16/jaki-kabel-hdmi-do-telewizora/) (małe, płaskie złącze) zapewniają „transport” sygnału w wersji HD z dekodera do telewizora. Inne kable (w tym popularne „eurozłącze”) umożliwiają jedynie oglądanie programów (także HD) w standardowej rozdzielczości.
  • Niewiele programów w HD. Amerykanie nie powinni narzekać na brak oferty telewizyjnej, ale okazuje się, że programy z  obrazem wysokiej rozdzielczości wciąż stanowią zdecydowaną mniejszość. Najwięcej w HD jest programów sportowych (21%), najmniej – programów dla dzieci (2%). Programom HD wciąż jest daleko do tego, by stały się podstawowym standardem telewizyjnym.

A jak wygląda to w Polsce? Niestety, nikt nie robi u nas takich badań jak Nielsen. A jednak zmiany są duże i o wiele szybsze niż w USA. Kiedy 1,5 roku temu pisałem o dostępnych w Polsce kanałach HD, było ich tylko 17. Dziś jest już 35, z czego 27 to kanały polskojęzyczne, 8- angielskojęzyczne. To spory skok, biorąc pod uwagę to, że w połowie 2009 roku kraj z największą ilością kanałów HD w Europie – Wielka Brytania – miał ich 27. Szybko gonimy czołówkę.

Najwięcej kanałów HD oferują dziś duzi operatorzy kablowi – 31. Najmniej – Neostrada TP z telewizją (7). Operatorzy satelitarni mają w swojej ofercie od 12 do 19 kanałów HD. Aby jednak liczba mogła przejść w jakość, trzeba liznąć trochę wiedzy na temat telewizji cyfrowej. I nie popełniać tych samych błędów co Amerykanie, którzy płacą ciężkie pieniądze za telewizory HD, a potem w ogóle nie wykorzystują ich możliwości.

Źródło: Multi-blog

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)